Policjanci zatrzymali do kontroli ciągnik rolniczy, którego tablice rejestracyjne były przypisane do innego pojazdu. 59-letni kierowca odpowie za przestępstwo przed sądem.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 17:00 w rejonie Biskupnicy. Funkcjonariusze Posterunku Policji w Czarnem zatrzymali do kontroli ciągnik rolniczy z przyczepą, który poruszał się bez ładunku. Już podczas wstępnej oceny pojazd wzbudził podejrzenia policjantów.
Sprawdzenie w systemach potwierdziło nieprawidłowości. Tablice rejestracyjne były przypisane do ciągnika marki Zetor, natomiast kontrolowany pojazd – co wynikało z tabliczki znamionowej – był modelem Ursus C-355. Różnice między tymi pojazdami są wyraźne, co pozwoliło funkcjonariuszom szybko je zauważyć.
Kierującym był 59-letni mieszkaniec gminy Człuchów. Mężczyzna był trzeźwy. W trakcie kontroli oświadczył, że ciągnik kupił ponad 20 lat temu i już wtedy znajdował się w takim stanie. Nie potrafił jednak wskazać szczegółów dotyczących zakupu.
Dodatkowo ustalono, że przyczepa, z którą poruszał się kierowca, nie miała aktualnego badania technicznego. W związku z tym mężczyzna został ukarany mandatem, a dowód rejestracyjny przyczepy zatrzymano.
Sprawa ma charakter przestępstwa. Zgodnie z art. 306c Kodeksu karnego używanie tablic rejestracyjnych przypisanych do innego pojazdu zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 59-latka zdecyduje sąd.
Policja przypomina, że przekładanie tablic rejestracyjnych jest poważnym naruszeniem prawa. Utrudnia identyfikację pojazdów i może prowadzić do konsekwencji karnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze