Kłodawa, Nowa Cerkiew i Silno – w tych miejscowościach z gminy Chojnice od września będą działać punkty przedszkolne. Ich oferta będzie skierowana głównie do rodzin w trudnej sytuacji.
Kłodawa, Nowa Cerkiew i Silno ? w tych miejscowościach z gminy Chojnice od września będą działać punkty przedszkolne. Ich oferta będzie skierowana głównie do rodzin w trudnej sytuacji.
Nowe punkty przedszkolne w gminie Chojnice powstaną dzięki wsparciu finansowemu z Europejskiego Funduszu Społecznego. Projekt stworzyła Lucyna Borzyszkowska, szefowa Psychologicznego Studium Pomocy i Rozwoju w Chojnicach. Dzięki dofinansowaniu w kwocie blisko miliona złotych, z punktów przedszkolnych będzie mogło skorzystać 56 dzieci z gminy Chojnice. – Punkty ruszą we wrześniu tego roku w Kłodawie, Nowej Cerkwi i Silnie – mówi Lucyna Borzyszkowska.
Cztery lata nauki i zabawy
Małe przedszkola są głównie dla dzieci z rodzin, w których dochód nie przekracza minimum socjalnego lub tych, w których rodzice nie pracują. – Zajęcia będą prowadzone od września tego roku do czerwca 2014 roku. Warunek dofinansowania jest taki, że potem gmina przez kolejne dwa lata będzie projekt kontynuować – wyjaśnia Lucyna Borzyszkowska.
Zajęcia będą się odbywały przez pięć godzin dziennie. Dzieci będą na nie dowożone bezpłatnie. Sale zostaną wyposażone w pomoce naukowe i sprzęt elektroniczny. Przedszkolaki będą także wyjeżdżać na wycieczki tematyczne.
W szkole i domach zadowoleni
– Ta informacja bardzo mnie cieszy – mówi Teresa Kolińska, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Kłodawie. – W szkole od jakiegoś czasu sami się zastanawialiśmy, jak zorganizować przedszkole. W Kłodawie jest sporo rodzin z dziećmi, więc chętnych nie zabraknie.
Mamy już teraz deklarują, że chętnie poślą pociechy do placówki. – W domu jest zawsze sporo zajęć, więc ucieszyłabym się nawet z godzinki, podczas której ktoś zająłby się synkiem – mówi Magdalena Stawska, mama dwuletniego Filipa.
Lucyna Borzyszkowska ma już doświadczenie w prowadzeniu punktów przedszkolnych. Podobne projekty edukacyjne realizowała m.in. w Ostrowitem, Ogorzelinach i Kęsowie.
Oszczędności dla gminy
W projekcie wartym blisko milion złotych gmina będzie miała 15 procent udziału. – Gdyby nie powstały te przedszkola, to nasze dzieci odeszłyby do Chojnic. Tam musielibyśmy i tak płacić na każde z nich – mówi Zbigniew Szczepański. Wójt liczy na to, że po czterech latach znajdą się chętni na kontynuowanie działalności tych placówek oświatowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!