W trakcie policyjnej interwencji, pewna kobieta obraziła funkcjonariuszy wulgarnym językiem, pluła na nich oraz groziła im pozbawieniem życia. Po zatrzymaniu kobieta spędziła noc w policyjnej celi. Potem usłyszała zarzuty. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara pozbawienia wolności do trzech lat.
W sobotę około 4.00 nad ranem policjanci z Chojnic otrzymali zgłoszenie dotyczące słyszalnych od kilku godzin krzyków kobiety na terenie ogródków działkowych. Na miejsce udała się grupa funkcjonariuszy. Tam natrafiła na pijaną grupę osób. Okazało się, że odbywa się tam wesele, które przerwała utarczka pomiędzy córką pani młodej a jej nowym mężem. Podczas interwencji, kompletnie pijana 32-letnia mieszkanka Chojnic, córka pani młodej, zaczęła obrażać interweniujących policjantów. Po opuszczeniu miejsca interwencji, kobieta wpadła w szał, uderzając w szybę radiowozu i grożąc policjantom, że ich zabije. Zatrzymana 32-latka kontynuowała agresję podczas zatrzymania, kopiąc i opluwając funkcjonariuszy. Została obezwładniona i przewieziona do komendy, gdzie spędziła noc w policyjnej celi. Następnie usłyszała zarzuty związane z kierowaniem gróźb karalnych, naruszeniem nietykalności cielesnej oraz znieważeniem policjantów. Teraz grozi jej kara pozbawienia wolności do trzech lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze