Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach dokonali odkrycia na posesji 50-letniego mieszkańca gminy Czersk. Funkcjonariusze zabezpieczyli imponujący arsenał pochodzący z okresu II wojny światowej.
Wśród znalezionych przedmiotów znalazło się ponad pół tysiąca sztuk amunicji, 16 granatów ręcznych, 2 pociski artyleryjskie, a także 4 lufy i 2 zamki broni palnej. Całość była przechowywana w mieszkaniu i garażu podejrzanego.
Mężczyzna tłumaczył, że arsenał wykopywał podczas prac polowych i przynosił do domu. Jednak policja traktuje sprawę bardzo poważnie. W akcję zabezpieczenia materiałów niebezpiecznych zaangażowani byli policyjni pirotechnicy z Chojnic oraz z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Na miejscu obecni byli również strażacy i służby medyczne, przygotowani na ewentualne niekontrolowane wybuchy. Znalezione przedmioty zostały przetransportowane przez specjalistyczny pojazd do bezpiecznego miejsca.
Część amunicji, lufy i zamki zostały przekazane do badań laboratoryjnych, natomiast pozostałe materiały zneutralizowali policyjni kontrterroryści. W najbliższym czasie, po otrzymaniu opinii biegłego z zakresu balistyki, mężczyzna może usłyszeć zarzuty nielegalnego posiadania broni i amunicji, za co grozi od kilku miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że mimo upływu kilkudziesięciu lat od II wojny światowej, niebezpieczne znaleziska nadal zalegają w ziemi. W przypadku znalezienia takich przedmiotów należy natychmiast powiadomić policję, która zabezpieczy miejsce i sprawdzi, czy przedmiot jest niebezpieczny. Należy precyzyjnie określić miejsce znalezienia oraz opisać znalezisko, jego wygląd, rozmiary i ilość. Pod żadnym pozorem nie wolno podnosić, odkopywać, przenosić ani wrzucać znalezionych niewybuchów do ogniska, stawów czy rowów.
Kontakt z policją w takich przypadkach może uratować życie i zapobiec poważnym wypadkom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze