Urzędnicy z ratusza zabiegają o umieszczenie na skrzyżowaniu Dworcowej z Towarową zakazu skrętu w lewo. – To coś, co kiedyś zasugerował mi pewien taksówkarz – mówi burmistrz Arseniusz Finster.
Urzędnicy z ratusza zabiegają o umieszczenie na skrzyżowaniu Dworcowej z Towarową zakazu skrętu w lewo. – To coś, co kiedyś zasugerował mi pewien taksówkarz – mówi burmistrz Arseniusz Finster.
Chodzi o skręcanie w lewo w Towarową przez kierowców jadących ulicą Dworcową w kierunku Lichnowskiej. Zdaniem burmistrza Arseniusza Finstera skręcający blokują ruch na całej krzyżówce. – Właściwie to takie rozwiązanie zasugerował mi jeden taksówkarz, którego zapytałem o newralgiczne punkty w mieście. To skrzyżowanie mocno się korkuje, a jedną z przyczyn są właśnie auta próbujące skręcić w lewo. Przecież do tego odcinka Towarowej można dojechać także równoległymi drogami: Warszawską i Łanową – argumentuje włodarz. Urzędnicy z wydziału komunalnego w ratuszu wystąpili już do starostwa, które jest zarządcą ulicy Dworcowej. – Nam zależałoby, żeby wdrożyć ten pomysł jak najszybciej, choć pewnie nie uda się to zaraz po otwarciu skrzyżowania po trwających obecnie pracach. Chcielibyśmy, żeby takie rozwiązanie wprowadzono na stałe – mówi Finster. Teraz pomysłowi przyjrzy się m.in. komisja ds. oznakowania.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 3 października 2019, nr 40/901
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!