Reklama

Gaz na razie pod znakiem zapytania

25/12/2020 09:00

Wspólny projekt rozbudowy sieci gazowej w gminach Chojnice i Czersk napotkał poważne problemy. Samorządy nie mogą dofinansować inwestycji, chociaż były gotowe wyłożyć na to niemałe kwoty ze swoich budżetów.

Wspólny projekt rozbudowy sieci gazowej w gminach Chojnice i Czersk napotkał poważne problemy. Samorządy nie mogą dofinansować inwestycji, chociaż były gotowe wyłożyć na to niemałe kwoty ze swoich budżetów.

Władze gminy Chojnice od dłuższego czasu zabiegają o rozbudowę sieci gazowej. W niektórych miejscowościach już się to udało, w innych sprawy idą bardziej opornie. Wszystko zależy bowiem od tego, czy Polskiej Spółce Gazownictwa opłaca się rozwój sieci w danym miejscu. Jeżeli klientów jest odpowiednio dużo, to inwestycje ruszają. Jednym z pomysłów jest obecnie budowa nitki gazociągu w dwóch gminach: Chojnice i Czersk. W zeszłym roku odbyło się spotkanie między innymi włodarzy z Sylwią Surowiec, dyrektorką oddziału spółki w Gdańsku. Jednym z tematów była ewentualna rozbudowa nitki z Lipienic przez Nową Cerkiew i Jeziorki do Rytla.
Nie można dopłacić
Wspólny projekt był analizowany pod kątem ekonomicznym. Okazało się, że luka w finansowaniu wynosi 1,8 mln zł. Włodarze gmin rozważali solidarne wyłożenie brakujących pieniędzy. Otwarcie mówił o tym na przykład wójt Zbigniew Szczepański, który był gotowy wyłożyć gminne 900 tys. zł. Takie samo stanowisko prezentował również burmistrz Czerska Przemysław Biesek-Talewski, o czym poinformowała na zebraniu wiejskim w Rytlu wiceburmistrz Bogumiła Ropińska. Kilka dni temu niestety okazało się, że samorządy nie mogą dofinansowywać podobnych projektów. – Otrzymałem właśnie informację od pani prezes. Z przykrością informuje mnie, że z powodu pandemii zmieniły się regulacje dotyczące finansowania projektów. Rozbudowa sieci nie będzie możliwa nawet w przypadku dofinansowania inwestycji przez samorządy – tłumaczył na piątkowej sesji Zbigniew Szczepański.
Jest nowy pomysł
Sprawa rozbudowy nie jest jeszcze przesądzona. Samorządowcy mają bowiem kolejny pomysł. Zamierzają przedstawić go dyrektorce oddziału PSG na kolejnym spotkaniu w grudniu. – Chcemy przedstawić nasze stanowisko, że jesteśmy gotowi sami dofinansować lub nawet sfinansować projekt rozbudowy sieci. W przypadku gdy dokumentacja będzie już gotowa, może łatwiej spółce PSG będzie zdobyć środki zewnętrzne na realizację – mówi burmistrz Czerska. To także pozwoliłoby uniknąć dwóch lat przestoju w pracach, bo tyle mniej więcej trwają procedury. Włodarze liczą, że może w tym czasie zmienią się zasady ustalania, czy dana inwestycja bilansuje się spółce gazowej. – Najgorzej byłoby ten temat w tym momencie odłożyć – przyznaje burmistrz Czerska.

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 3 grudnia 2020, nr 49/962.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości