Loki razem ze swoim bratem Thorem zostali porzuceni w mieszkaniu... Zostali całkiem sami, bez żadnej opieki.
Kocurki były przerażone, wychudzone i zaniedbane. Nie wiemy ile czasu dokładnie spędziły same w mieszkaniu... Ale jesteśmy niesamowicie szczęśliwi, że ta historia zakończyła się pozytywnie i kotki trafiły do schroniska. Na początku koteczki były wycofane, broniły się i syczały, gdy tylko zbliżał się człowiek.
Kiedy przeszyły już kwarantannę, szczepienia oraz kastrację Loki i Thor trafili na kociarnie i to właśnie tam otworzyli się. Thor jest zdecydowanie bardziej pewny siebie, ale Loki również delikatnie i nienachalnie prosi o głaski. To naprawdę fantastyczne mruczki!
Chłopaki są wykastrowani, zaszczepieni oraz zachipowani. Mają około 3 lata. Kto chciałby podarować domek tym słodziakom?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze