Prokuratura Rejonowa w Chojnicach bada, czy nie doszło do sfałszowania podpisów pod listami poparcia dla Powiatowego Forum Samorządowego. Co na ten temat uważa pełnomocnik wyborczy tego komitetu?
- Rejestrowaliśmy trzy listy kandydatów, do okręgu nr 1,2 i 4. Do każdego okręgu trzeba było przedstawić oprócz innych dokumentów też listę z podpisami poparcia. Głównym naszym celem było uzbieranie tych podpisów. Listy z podpisami dostarczają albo kandydaci, albo wyborcy. To nie jest jedna osoba. W okręgu, w którym są wątpliwości co do autentyczności podpisów, startuje kilku kandydatów. Łącznie z tego okręgu mieliśmy przeszło 500 podpisów i to dostarczyliśmy Powiatowej Komisji Wyborczej – mówi Janusz Szczepański, pełnomocnik Komitetu Wyborczego Wyborców „Powiatowe Forum Samorządowe”.
Na listach trzeba sprawdzić różne rzeczy. Często zdarza się, że nie pasują adresy, albo błędnie podawane są numery PESEL.
- Dla nas ważne było, żeby zapas podpisów rekompensował rekompensował te, co do których są ewentualne wątpliwości. Sprawę będą badać odpowiednie służby. My nie mamy mechanizmów, aby szukać teraz, kto tę kartkę z podpisami dostarczył. Czynności, które wykonaliśmy w ramach komitetu, to sprawdzenie, czy osoby, które są na naszych listach poparcia, takie poparcia realnie udzieliły. Takich kart było 140. Nie mam żadnej informacji, aby było na nich chociaż jedno nazwisko osoby, która realnie poparcia nie udzieliła. Nawet tam, gdzie były wątpliwości, nazwijmy to „techniczne”, wszystkie osoby udzieliły nam realnie poparcia – mówi Janusz Szczepański.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze