Reklama

Jest szansa na poszerzenie drogi

04/05/2019 09:00

Mieszkańcy Lichnów od dłuższego czasu narzekają na stan drogi ze wsi do Chojnic. Jest nadzieja na zrobienie poboczy z prawdziwego zdarzenia.

Mieszkańcy Lichnów od dłuższego czasu narzekają na stan drogi ze wsi do Chojnic. Jest nadzieja na zrobienie poboczy z prawdziwego zdarzenia.

Droga powiatowa z Chojnic do Lichnów była modernizowana kilka lat temu. O ile co do jakości nawierzchni nie było zastrzeżeń, to pobocza wielokrotnie były krytykowane przez użytkowników. Były zbyt wąskie, a kruszywo z nich szybko znikało pod kołami aut. Powstawały coraz większe zaniżenia. To z kolei powodowało, że większe samochody zarywały skraje asfaltu. Efekt jest taki, że w wielu miejscach pojawiły się spore i zarazem niebezpieczne wyrwy.
Ma być szerzej
Starosta zapowiedział niedawno, że w planie jest modernizacja odcinka z Chojnic (od węzła obwodnicy w Chojnatach) aż do Lichnów. – Chodzi o poszerzenie asfaltu do szerokości sześciu metrów oraz utwardzenie pobocza. To odcinek blisko dwóch kilometrów – podkreśla Marek Szczepański. Inwestycja jest szacowana na 2 mln 250 tys. zł. Powiat złożył wniosek o dofinansowanie tego zadania z rządowego programu budowy infrastruktury drogowej, który firmuje premier Mateusz Morawiecki. Władze samorządowe czekają na rozstrzygnięcie, czy uda się uzyskać dofinansowanie. Poszerzenie drogi będzie się wiązało z koniecznością wycięcia potężnych lip, które rosną przy drodze do Lichnów w okolicach Chojnat. Wójt Zbigniew Szczepański zapowiedział jednak, że dopóki inwestycja nie będzie pewna, drzewa nie pójdą pod topór.
Jest niebezpiecznie
Mieszkańcy nieraz zgłaszali konieczność naprawy poboczy. Także my wielokrotnie pisaliśmy o postulatach lichnowian. – Bardzo by się to przydało, bo droga jest wąska. Moja żona miała taką sytuację, że mijała się z tirem i musiała zjechać na pobocze. Z prawej strony uszkodziła zawieszenie – opowiada Paweł Kosecki z Lichnów. Teraz mieszkańcy starają się o odszkodowanie. Pan Paweł ma lawetę i już nieraz musiał ściągać auta ze wspomnianej trasy. – Z pięć-sześć przypadków takich uszkodzeń na pewno było. Pobocze jest zaniżone i dziurawe. Inwestycja jest konieczna – zaznacza.
Prócz wspomnianego projektu na terenie gminy Chojnice do dofinansowania został zgłoszony kolejny etap modernizacji drogi Chojnice – Ogorzeliny – Jerzmionki oraz ulicy Sławęcińskiej w Ogorzelinach.

Reklama

Na zdjęciu: Jeśli inwestycja dojdzie do skutku, konieczne będzie wycięcie przydrożnych lip.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 25 kwietnia 2019, nr 17/878

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości