Najpierw była tradycyjna msza, a potem wierni z parafii w Ogorzelinach bawili się przy Wiejskim Domu Kultury. Nie zabrakło pełnych humory konkurencji, jak chodzenie na szczudłach, a do wygrania była m.in. beczka piwa.
Najpierw była tradycyjna msza, a potem wierni z parafii w Ogorzelinach bawili się przy Wiejskim Domu Kultury. Nie zabrakło pełnych humory konkurencji, jak chodzenie na szczudłach, a do wygrania była m.in. beczka piwa.
Uczestnicy dzielili się tradycyjnym chlebem dożynkowym, brali też udział w różnych konkurencjach. Jedną z nich było przyklejanie na czas piegów z konfetti. W konkursie brały udział mamy z dziećmi i babcie z wnuczętami. Najlepsi okazali się Wioletta i Oliwier Kowalscy z Kielc. Z kolei panowie chodzili na szczudłach i wspinali się na baloty, żeby wygrać beczkę piwa.
O starostach dożynkowych przeczytacie w najbliższym papierowym wydaniu "Czasu Chojnic".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!