– Ania jest bardzo mądra. Dobrze jej idzie dodawanie i odejmowanie. Co ciekawe, od razu zna wynik, a my się zastanawiamy, jak to możliwe – mówi Małgorzata Lepak, mama niepełnosprawnej dziewczynki. By Ania mogła się dalej rozwijać, potrzebne są pieniądze na rehabilitację. Na rzecz małej mieszkanki Główczewic można przekazać jeden procent podatku.
– Ania jest bardzo mądra. Dobrze jej idzie dodawanie i odejmowanie. Co ciekawe, od razu zna wynik, a my się zastanawiamy, jak to możliwe – mówi Małgorzata Lepak, mama niepełnosprawnej dziewczynki. By Ania mogła się dalej rozwijać, potrzebne są pieniądze na rehabilitację. Na rzecz małej mieszkanki Główczewic można przekazać jeden procent podatku.
Ania Lepak z Główczewic ma 10 lat. Urodziła się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Jej codzienność wypełniają zajęcia, które odbywają się w specjalistycznym ośrodku w Pierszczewie. Tam uczy się od wtorku do piątku. – Przyjeżdża po nią bus. Zabiera też inne dzieci z okolicy i wspólnie jadą do szkoły – mówi mama Ani. Wracają tego samego dnia.
Komunikacja zewnętrzna
Ania robi ogromne postępy. W placówce jest rehabilitowana fizycznie, by poprawiła się jej sprawność, mimo że samodzielnie się nie porusza. Kładziony jest też spory nacisk na rozwój umysłowy. Od jakiegoś czasu ośrodek dysponuje sprzętem zwanym cyberokiem. Urządzenie to pomaga niepełnosprawnym, którzy nie mówią, komunikować się ze światem zewnętrznym. Mama Ani jest szczęśliwa, gdy widzi, jak jej córka sobie radzi. – Ania to bardzo mądra dziewczynka. Dobrze jej idzie dodawanie i odejmowanie. Od razu zna wynik, a my się zastanawiamy, jak to możliwe – mówi. Nowoczesny sprzęt ułatwia też codzienną komunikację. – Gdy zapytam, co córka chce na obiad, to wskaże pomidora, zupę i już wiem – dodaje pani Małgorzata.
Wspólne pichcenie
Ania jest już coraz starsza i świetnie sobie radzi w placówce. – To już się robi taka panienka. Ma już na przykład zupełnie inny gust muzyczny – mówi Małgorzata Lepak. Dziecięce piosenki już odchodzą w zapomnienie, a na topie są utwory m.in. Sarsy i Kayah. Dziewczynka uwielbia też jeździć do kina. – W różne miejsca: do Bytowa, Chojnic, Kościerzyny. Multikina omijamy, bo tam głośność jest inna i to Ani przeszkadza – wyjaśnia pani Małgorzata.
Jedno, co się nie zmienia, to wspólne gotowanie. – To jest naturalna rehabilitacja – podkreśla mama. Na tę specjalistyczną dziewczynka dojeżdża w każdy poniedziałek do Gdańska, dlatego potrzebne są pieniądze na leczenie. – Czeka nas też wymiana fotelika do karmienia, a jego koszt jest spory, bo wynosi aż 16 tys. zł – informuje pani Małgorzata.
Aby przekazać 1 proc. podatku, wystarczy w rozliczeniu rocznym wpisać: KRS 0000037904, cel szczegółowy 14047 Lepak Anna. Darowizny dla Ani można też wpłacać na konto: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, Alior Bank SA42 2490 0005 0000 4600 7549 3994 z dopiskiem: 14047 Lepak Anna – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.
Na zdjęciu: Ania Lepak ma już 10 lat.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 27 lutego 2020, nr 9/922
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!