Reklama

Mural będzie w lipcu

24/06/2021 16:00

Przy kamienicy niedaleko starego szpitala stanęły już rusztowania. Na boku budynku pod koniec czerwca zacznie pojawiać się malunek. Odsłonięcie planowane jest na połowę lipca.

Przy kamienicy niedaleko starego szpitala stanęły już rusztowania. Na boku budynku pod koniec czerwca zacznie pojawiać się malunek. Odsłonięcie planowane jest na połowę lipca.

Wygląda na to, że po wielu przymiarkach w końcu zostanie zrealizowany pierwszy chojnicki mural. Obraz na murze ma się pojawić na boku kamienicy stojącej na rogu ulicy Okrężnej i placu Niepodległości. – To dobrze widoczne miejsce, przemieszcza się tędy wiele osób, kierowcy stojący na światłach będą mogli go podziwiać – uważa wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński. – Do tej pory było wiele pomysłów odnośnie do murali w mieście, ale wszystko zawsze rozbijało się o kwestie finansowe oraz znalezienie odpowiedniego miejsca. Teraz wszystko jest na dobrej drodze.
Najpierw ocieplenie
Najpierw jednak trzeba przygotować odpowiednie podłoże. Rusztowania już zostały rozstawione. – Obecnie administrator budynku, czyli ZGM, wejdzie tam i będzie remontował oraz docieplał. Środki na ten cel zostały wygospodarowane z funduszu remontowego wspólnoty, w której ZGM ma większość. Te prace potrwają około dwóch-trzech tygodni, zakończą się mniej więcej 20-23 czerwca. Wykonawca robót zostawi rusztowanie i wtedy do prac artystycznych przystąpi realizator muralu – informuje Kopczyński. Malowanie ma potrwać około trzech tygodni.
Inicjatorem i koordynatorem pomysłu jest Paweł Struś. Malunek zaprojektowali Filip Tomiec i Joachim Dąbrowski, a realizatorem będzie komercyjne studio z Trójmiasta. – Mural przedstawia młodą Kaszubkę w stroju kaszubskim, która wręcza kwiatek turowi wykonanemu nietuzinkowo, bo wektorowo, kreślarsko. To nawiązanie do polskiej gościnności w Borach Tucholskich i jest odniesieniem do Chojnic – tłumaczy wiceburmistrz.
Pomogli sponsorzy
Koszt malunku to ok. 40 tys. zł. Miasto dokłada jedną czwartą kosztów. Resztę zobowiązali się zgromadzić pomysłodawcy. Początkowo szło to bardzo opornie, choć inicjatorzy liczyli na duży odzew na założoną przez siebie zrzutkę. Zebrali jednak mniej więcej jedną dziesiątą kwoty – być może po części dlatego, że początkowo nie ujawniali projektu malunku.
Mimo partycypacji miasta na muralu mają się znaleźć logotypy innych sponsorów. – Nie było zebranych na tyle środków, by wykonać projekt w całości, dlatego Paweł Struś zapukał do kilku sponsorów i trzech zgodziło się partycypować w kosztach w zamian za niewielką reklamę. Nie można mieć pretensji do inicjatorów ani do miasta, które w przeciwnym wypadku musiałoby finansować większość prac, co pewnie też spotkałoby się z krytyką. Z drugiej strony nie chcieliśmy pogrzebać tego pomysłu. Dorzucamy swoją cegiełkę. Wydaje mi się, że cały układ jest dość czysty – tłumaczy Adam Kopczyński.
Ma też nadzieję, że to nie będzie ostatni mural w mieście. Są już pomysły, by wykonać rysunek np. na ścianie przy Szkole Podstawowej nr 7. – Najpierw zobaczymy, jak ten pierwszy się będzie prezentować i z jakim oddźwiękiem się spotka poza Chojnicami, jeśli chodzi o promowanie samego miasta – zapowiada wiceburmistrz. Uroczyste odsłonięcie muralu planowane jest na połowę lipca. Jak mówi Kopczyński, zaproszenie dostaną m.in. przedstawiciele Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 10 czerwca 2021, nr 23/989.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości