Reklama

Nowy sprzęt, ale w zagrzybionym budynku

25/11/2020 08:30

Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarniżu cieszą się z nowego sprzętu – motopompy pływającej. Mieszkańcy zaś chcieliby, żeby Dom Strażaka, w którym jest także świetlica, został kompleksowo przebudowany.

Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarniżu cieszą się z nowego sprzętu – motopompy pływającej. Mieszkańcy zaś chcieliby, żeby Dom Strażaka, w którym jest także świetlica, został kompleksowo przebudowany.

Od niedawna druhowie z OSP w Czarniżu cieszą się z kolejnego urządzenia. W ich remizie jest nowa motopompa pływająca. Dotychczas mieli zwykłą. – Ta służy do ćwiczeń i wykorzystywana jest podczas zawodów – mówi Łukasz Zygmański, sołtys i sekretarz OSP w Czarniżu. Strażacy mają też pompę szlamową i w razie zalań służyła ona do odpompowywania.
Był rozruch
Jeśli chodzi o nową motopompę pływającą, to mówiąc w skrócie, sprzęt można położyć na wodzie na przykład w zalanej piwnicy i będzie on wypompowywał wodę. – W akcji jeszcze jej nie używaliśmy. Zrobiliśmy rozruch na stawie i wszystko działa – cieszy się Łukasz Zygmański.
Pompa nie była tania, bo kosztowała ponad 5 tys. zł. Sporą część środków przekazała jedna z firm tapicerskich. Udało się zdobyć pieniądze z funduszu ubezpieczeniowego związku OSP RP, a część kwoty dołożyli też strażacy z Czarniża.
Grzyb na suficie
Remiza w środku prezentuje się dobrze. Jest schludna i czysta. Jak mówi Łukasz Zygmański, to dzięki pracy strażaków. W tym samym obiekcie, w którym jest siedziba strażaków, mieści się też świetlica. Budynek został oddany do użytku w latach 90. Poświęcenie odbyło się w czerwcu 1994 roku. Było to wielkie wydarzenie w Czarniżu.
Teraz obiekt nie wygląda najlepiej. Temat obecnego stanu świetlicy został również poruszony na zebraniu wiejskim. Na suficie i ścianach wychodzi grzyb, który był już kilkakrotnie zamalowywany. – Tak naprawdę potrzebna jest rozbudowa. Przydałaby się większa sala i kuchnia. Toalety nie są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych – wylicza Łukasz Zygmański. Niezbędna jest termomodernizacja. – Teren przy budynku też wymaga zagospodarowania – zauważa sołtys.
Liczą na środki
Trzeba dodać, że większość świetlic w gminie Brusy jest już odnowiona albo przebudowana. Niedawno zostały zrobione miejsca spotkań w Hucie i Kinicach, wcześniej w Lubni i Leśnie. Spora część obiektów została zmodernizowana z pomocą środków zewnętrznych. – Jeszcze przed zebraniem sołeckim rozmawiałem z burmistrzem. Może uda się pozyskać środki unijne z rozdania 2021-2027 na termomodernizację i rozbudowę obiektu – wyjaśnia Łukasz Zygmański.

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 12 listopada 2020, nr 46/959.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości