Urząd Miejski w Chojnicach w ostatnim czasie na remonty i modernizacje w szkołach wydał ponad trzy miliony złotych. Spora część tej kwoty trafiła do „Jedynki”.
Urząd Miejski w Chojnicach w ostatnim czasie na remonty i modernizacje w szkołach wydał ponad trzy miliony złotych. Spora część tej kwoty trafiła do „Jedynki”.
W miniony piątek radni wraz z dyrektorem wydziału oświaty Grzegorzem Czarnowskim i wiceburmistrzem Adamem Kopczyńskim zwiedzali szkoły, w których poczyniono większe remonty.
Zaczęto od Szkoły Podstawowej nr 7. Tam miasto zainwestowało blisko pół miliona złotych. Pieniądze zostały przeznaczone głównie na odmalowanie elewacji i zagospodarowanie terenów zielonych. Dodatkowo wymieniono rynny, zrobiono oświetlenie budynku i przy wejściu głównym zamontowano podświetlany napis ozdobiony z boku kaszubskim kwiatem. – Jeśli chodzi o ogród, to czekamy, aż zacznie kwitnąć – mówił Piotr Grunau, który oprowadzał gości. Jak dodał Czarnowski, przy szkole powstaje też ścieżka dendrologiczna, będzie również wewnętrzna łąka od strony dziedzińca.
Sala muzyczna
Wewnątrz obiektu też są zmiany. Przede wszystkim odświeżono stołówkę. Na ścianie zawisły zdjęcia autorstwa Daniela Frymarka, które wzbudziły zachwyt zwiedzających.
Nowością w „Siódemce” jest też sala muzyczna. –Wcześniej w tym miejscu znajdował się składzik rzeczy potrzebnych do lekcji wuefu – mówił Piotr Grunau. Teraz salka zmieniła przeznaczenie. Jest już wygłuszona. Do zrobienia została jeszcze podłoga. Koszt modernizacji tej salki może wynieść 20 tys. zł.
Niestety na ścianie szkoły nie powstanie mural, o którym wcześniej była mowa, ponieważ wiązałoby się to z wycięciem trzech drzew, więc od tego pomysłu odstąpiono. Konieczna natomiast jest modernizacja placu zabaw, który jest wyłączony z użytku. Koszt może sięgnąć 150 tys. zł. Pieniądze na ten cel zostaną prawdopodobnie zabezpieczone w przyszłorocznym budżecie.
Śmierdzi z rur
Największe nakłady poniesiono w Szkole Podstawowej nr 1 w Choj nicach – około miliona złotych. Przede wszystkim zrobiono łącznik między „Jedynką” a byłym Gimnazjum nr 2. – Zrobiono porządek z sanitariatami. Teraz mają standard europejski, jest przyjemnie, jak się tam wchodzi – mówi Grzegorz Czarnowski. Powstała też sala doświadczania świata. Nowością w tej szkole są planowane zajęcia uspokajające dla dzieci np. z ADHD.
W szkole jest jeszcze wiele do zrobienia. Dyrektorka szkoły Ewa Modrzejewska zwróciła uwagę, że potrzebna będzie wymiana rur kanalizacyjnych, ponieważ wydostaje się z nich nieprzyjemny zapach i czuć go podczas zajęć. Ale to nie wszystko. Niezbędna jest wymiana okien i modernizacja sali gimnastycznej. – Nie ukrywam, że w najbliższym czasie środki na remonty będą przeznaczone głównie na SP1. W dwa-trzy lata temat będzie zamknięty, a jest to najstarsza szkoła w Chojnicach – zaznaczał Czarnowski.
Pracownicy na medal
Ostatnią szkołą, którą wizytowano, była „Ósemka”. Tam też wiele się zmieniło. Odnowiona została świetlica, do której prowadzi teraz wejście z zewnątrz. Powstały sale do fitnessu i crossfitu. Udało się też po wielu latach odnowić salę gimnastyczną. Wycyklinowano parkiet i odmalowano ściany. Koszt remontu hali to 200 tys. zł. Także wiele innych pomieszczeń zostało odświeżonych. Dyrektor Jarosław Gomółka podkreślał, że wiele prac wykonywali pracownicy szkoły.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 2 września 2021, nr 35/1001.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!