Na orlej głowie znowu widnieje korona. Na ingerencję w pomnik zgodziła się rodzina autora monumentu. Ile kosztowało wykonanie tego atrybutu?
Na orlej głowie znowu widnieje korona. Na ingerencję w pomnik zgodziła się rodzina autora monumentu. Ile kosztowało wykonanie tego atrybutu?
Chojnicki pomnik to dzieło profesora Adama Smolany z Gdańska. Powstał w 1959 roku i nazwany został przez autora pomnikiem Obrońców Chojnic. Jest on poświęcony poległym i ofiarom faszyzmu hitlerowskiego w latach 1939-
-1945. Przez chojniczan potocznie nazywany jest pomnikiem Orła. – W projekcie nigdy nie miał korony, ponieważ w czasach komunizmu tego się nie praktykowało – mówi wiceburmistrz Adam Kopczyński.
Już w czasach demokratycznego ustroju dwaj radni zaproponowali, by na głowę orła założyć koronę. – Było to w 2013 roku. Wówczas założono miedzianą koronę – mówi Kopczyński. Rodzina autora pomnika zaprotestowała, gdy zaingerowano w monument. – Był sprzeciw, ponieważ nie uwzględniono zdania członków rodziny i zmieniono wizerunek pomnika, dlatego wówczas korona została zdjęta – wyjaśnia wiceburmistrz. W 2019 dwaj radni – Antoni Szlanga i Zdzisław Januszewski – wyszli z inicjatywą, by jednak przywrócić koronę. Tym razem podjęto rozmowy z rodziną autora pomnika. – Jeszcze przed świętami rozmawiałem z synem profesora i dostałem ustną zgodę – mówi Kopczyński. – Spotkałem się też z rodziną w Sopocie, przeprosiłem za te wcześniejsze nieporozumienia.
Projektem zajęła się ASP w Gdańsku pod czujnym okiem profesora Tomasza Sobisza, który był uczniem Adama Smolana. Z ramienia urzędu nad przebiegiem prac czuwał też architekt miejski Andrzej Ciemiński. Korona została zamontowana 30 stycznia. – Zrobiona jest z konglomeratu piaskowca. Z piaskowca jest też wykonany pomnik – informuje Kopczyński. Kosztowała 3 tys. zł. Na wiosnę cały pomnik ma zostać odświeżony, zieleń wokół niego będzie uporządkowana.
Na zdjęciu: Od kilku tygodni dumny orzeł ma na głowie koronę.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 20 lutego 2020, nr 8/921
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!