– Przedstawiona koncepcja jest dość kulawa – mówi dyrektor Jacek Domozych z chojnickiego ratusza. Chodzi o pomysł na skrzyżowanie ulicy Obrońców Chojnic z Gdańską w Chojnicach.
– Przedstawiona koncepcja jest dość kulawa – mówi dyrektor Jacek Domozych z chojnickiego ratusza. Chodzi o pomysł na skrzyżowanie ulicy Obrońców Chojnic z Gdańską w Chojnicach.
Jacek Domozych, dyrektor Wydziału Budowlano-Inwestycyjnego w chojnickim ratuszu, nie zostawił suchej nitki na koncepcji zaproponowanej przez wykonawcę ze Złotowa. – Rozstrzygnięto przetarg, podpisaliśmy umowę z wykonawcą ze Złotowa. Przedstawił on koncepcję i jest ona dość kulawa. Obiecał poprawę. Zobaczymy, co z tego będzie – mówił na wspólnym posiedzeniu komisji Rady Miejskiej w Chojnicach. Jak dodał we wtorek, specjalista miał przedstawić zamysł tak, by dawał odpowiedź, czy lepiej na tym skrzyżowaniu zastosować rondo czy sygnalizację świetlną. – To musi określić specjalista. Ja uważam, że to, co przedstawił, nie daje jednoznacznej odpowiedzi – mówił Domozych. Wykonawca ma dokument poprawić. – Czekam na poprawioną koncepcję, ponieważ radni chcieliby się z nią zapoznać. Najlepiej, żeby wykonawca sam ją zaprezentował – dodaje. Czy miasto rozwiąże umowę z wykonawcą koncepcji, który ma też zrobić projekt? – Nie wiem. Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie – dodaje Domozych.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 6 maja 2021, nr 18/984.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!