W ostatnim tygodniu kwietnia odbyło się zebranie mieszkańców osiedla nr 9 w Chojnicach. Pomimo niskiej frekwencji nie zabrakło tematów do dyskusji. Mieszkańcy skarżyli się m.in na akty wandalizmu w parku Tysiąclecia i duży ruch ciężarówek w pobliżu ich posesji.
W ostatnim tygodniu kwietnia odbyło się zebranie mieszkańców osiedla nr 9 w Chojnicach. Pomimo niskiej frekwencji nie zabrakło tematów do dyskusji. Mieszkańcy skarżyli się m.in na akty wandalizmu w parku Tysiąclecia i duży ruch ciężarówek w pobliżu ich posesji.
W ostatnim spotkaniu samorządu osiedla nr 9 udział wzięło kilkanaście osób. Na zebraniu zjawili się mieszkańcy, przedstawiciele lokalnych władz, dzielnicowi oraz wiceburmistrz Adam Kopczyński. Na początku zastępca burmistrza omówił bieżące inwestycje realizowane na terenie Chojnic i przedstawił aktualną sytuację ukraińskich uchodźców rozlokowanych na terenie miasta. Następnie przyszedł czas na pytania i wnioski zebranych.
Chcą montażu progów zwalniających
Jako pierwsza głos zabrała mieszkanka ulicy Działkowej. – Mieszkańcy skarżą się tu na ciężarówki. Sąsiad dzisiaj zgłaszał, że pękła mu w domu ściana. Jesteśmy też ciekawi, kiedy można się spodziewać „zrobienia” tej ulicy – zwróciła uwagę. Kobieta skarżyła się również na odbywające się w tym miejscu nocne wyścigi urządzane przez kierowców osobówek i motocykli. – Nie dość, że jest hałas, to jeszcze w powietrzu latają tumany kurzu. Jeżeli byłaby taka możliwość, prosiłabym, aby w projekcie uwzględnić budowę progów zwalniających – zaapelowała.
W odpowiedzi na wniosek Adam Kopczyński zachęcał mieszkańców do dokumentowania tego typu zniszczeń w budynkach. – Natomiast jeśli chodzi o organizację ruchu i progi zwalniające, będziemy na pewno o tym rozmawiać na kolejnych zebraniach, mając już projekt – zapewnił. Kroki w tej sprawie mogą zostać podjęte na wiosnę 2023 r.
Głośne ciężarówki i nieszczelna kanalizacja
Kolejną bolączką na osiedlu jest niedrożna kanalizacja przy ulicy Angowickiej. – Nawet przy niewielkich deszczach wybija szambo, na ulicy leży pełno papieru toaletowego – zwrócił uwagę jeden z uczestników zebrania. Przewodniczący osiedla Andrzej Gąsiorowski zauważył, że na wniosek mieszkańców kanalizacja była już w ostatnim czasie czyszczona, ale skoro problem powrócił, ponownie przyjrzy się sprawie. – Miejmy też nadzieję, że budowane w tej chwili w obrębie parku kanalizacje deszczowe pozwolą zabezpieczyć teren przed podobnymi sytuacjami – dodał. Kopczyński obiecał z kolei, że o sprawie porozmawia z dyrektorem Wydziału Gospodarki Komunalnej Jarosławem Rekowskim.
Mieszkańcy zauważyli również, że nie wszyscy stosują się do postawionego przy ulicy Angowickiej znaku B-5, który oznacza zakaz wjazdu samochodów ciężarowych. – Śmigają tam wyładowane po 30 ton śmieciarki, które jadą w kierunku Nowego Dworu. Jest to ogromnie uciążliwe ze względu na hałas, a ściany i szyby w oknach aż drżą od ciężaru tych samochodów – skarżył się mieszkaniec. Dzielnicowi Zbigniew Kałus i Zbigniew Ramutkowski odpowiedzieli, że zajmą się problemem we współpracy ze strażą miejską. – Przekażemy też informację do Wydziału Ruchu Drogowego, aby zwiększyć intensywność patroli – dodał Ramutkowski.
Znaku do tej pory nie ma
Andrzej Gąsiorowski nawiązał też przy okazji do ograniczenia prędkości na ulicy Angowickiej. – Dosyć obszerny wniosek w tej sprawie został sformułowany na poprzednim zebraniu. Wystąpiliśmy do zarządcy drogi, czyli do powiatu, o wprowadzenie ograniczenia prędkości do 40 km/h na odcinkach od ulicy Parkowej do posesji nr 26. Powiat odpowiedział, że wprowadzenie takiego ograniczenia jest zasadne i wniosek zostanie skierowany do powołanej Komisji Bezpieczeństwa Ruchu i cisza. Znaku do dzisiaj nie ma – powiedział przewodniczący osiedla. – Nasz inny wniosek o ograniczenie prędkości przy MZK został odrzucony, ale obiecano sprawę skierować do Komisji Bezpieczeństwa Ruchu. I też cisza – dodał. Pomoc w tej sprawie zadeklarowała radna Mirosława Dalecka. – Złożę zapytania, na jakim etapie jest obecnie sprawa z wnioskami. W końcu minął prawie rok – zauważyła. Mieszkańcy Angowickiej nie chcą dać za wygraną, a Gąsiorowski temat podsumował krótko: – Na pewno ponownie złożymy wniosek o ograniczenie prędkości.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 12 maja 2022, nr 19/1037.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!