Wójt gminy Chojnice zawsze narzekał na tę drogę, a nawet rozważał jej zamknięcie. Dawna krajówka otrzyma jednak drugą młodość. Będzie dofinansowanie na duży remont starej berlinki.
Wójt gminy Chojnice zawsze narzekał na tę drogę, a nawet rozważał jej zamknięcie. Dawna krajówka otrzyma jednak drugą młodość. Będzie dofinansowanie na duży remont starej berlinki.
Nie wszystkie spadki cieszą nabywców – tak było z fragmentem dawnej drogi 22 na terenie gminy Chojnice. Trakt po budowie obwodnicy stał się zaledwie drogą gminną, chociaż jego parametry były wysokie. Utrzymanie takiej jezdni jest trudnym zadaniem, a z roku na rok dziur pojawiało się coraz więcej. Wójt Zbigniew Szczepański nieśmiało wspominał nawet o zamknięciu przejazdu, gdyby nawierzchnia stała się zbyt zniszczona.
Władze gminy Chojnice jednocześnie zgłaszały projekt remontu drogi do Funduszu Dróg Samorządowych. Było tak w zeszłym roku, jednak bez rezultatu w postaci dofinansowania. Tym razem poszło lepiej. Gminny odcinek drogi (pomiędzy wiaduktem a węzłem obwodnicy w Krojantach) uzyskał dofinansowanie. Pieniądze na swój odcinek (od ulicy Tucholskiej do wiaduktu) otrzyma także miasto. W obu przypadkach będzie to 50 procent kosztów.
Dobra cena
Wójt postanowił z wyprzedzeniem ogłosić przetarg na modernizację starej berlinki. Był to dobry pomysł, bo firmy szukały zamówień i nie szarżowały z cenami. Zamiast szacowanych 15 mln zł najniższa oferta wynosiła 7,7 mln zł i to ona wygrała. Umowa jest już podpisana. Jaki będzie harmonogram prac? – Inwestycja jest rozłożona na dwa lata, do końca maja 2021 roku, jednak rozmawiałem z szefostwem firmy i być może uda się to zadanie zrealizować jeszcze w tym roku – dodaje Zbigniew Szczepański.
Odcinek gminny inwestycji ma 2,64 kilometra długości. Stare płyty betonowe zostaną zmielone i drogowcy położą nową nawierzchnię. W planach są też oświetlenie i ciąg pieszo-rowerowy, który zostanie położony do okolic węzła w Krojantach. Dalej dokańczać go będzie już gmina Chojnice z własnych środków. Możliwe, że zostanie poprowadzony drogą techniczną wzdłuż asfaltu oraz dawnym przebiegiem drogi 22, a potem dalej do pomnika w Krojantach. Większość ścieżki zostanie zbudowana z masy bitumicznej, a fragment położony na terenie Lasów Państwowych będzie szutrowy.
Będzie rondo
Jednym z najistotniejszych elementów przebudowy starej berlinki jest poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniu tej drogi gminnej z trasami do Klawkowa i Lipienic. W tym miejscu drogowcy zbudują rondo.
Wybór najkorzystniejszej oferty nastąpi w przyszłym tygodniu. Z kolei władze Chojnic na swój odcinek drogi dopiero ogłoszą przetarg. Inwestycja za miedzą na pewno nie odbędzie się w tym samym czasie. Ratusz rozpisał bowiem plan prac na swoim odcinku aż na trzy lata. Modernizacja zakończy się więc najpóźniej w 2023 roku. Jest to jednak dobra wiadomość, bo – jak podkreślał burmistrz Arseniusz Finster – będzie to znaczne udogodnienie i poprawa bezpieczeństwa dla kursantów powstającej przy ulicy Gdańskiej filii Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Kosztorys miejskiego, trochę ponadkilometrowego odcinka, to 15 mln zł. Tym samym do 2023 roku cały dawny przebieg krajówki zostanie wyremontowany. Aktualnie trwa też inwestycja na starej DK22 w granicach gminy Człuchów, czyli pomiędzy Topolami a węzłem w Nieżywięciu.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 23 kwietnia 2020, nr 17/930
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!