Dziś po godzinie 18:00 na drodze krajowej nr 22 w okolicach Rytla doszło do groźnego zdarzenia drogowego. 45-letni mieszkaniec gminy Czersk, znajdujący się pod wpływem alkoholu, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu. Policja zatrzymała mu prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu.
Mieszkaniec gminy Czersk miał sporo szczęścia, że z groźnej kolizji wyszedł bez poważniejszych obrażeń. Mężczyzna podróżował drogą krajową nr 22, jednak jego podróż zakończyła się gwałtownie w okolicach Rytla. Według wstępnych ocen funkcjonariuszy, kierowca poruszał się z prędkością niedostosowaną do warunków, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem. Samochód z impetem zjechał z jezdni i utknął w rowie. Patrząc na stan techniczny i skalę uszkodzeń rozbitego auta, zdarzenie wyglądało bardzo niebezpiecznie.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Szybko wyszedł na jaw powód, dla którego kierowca nie utrzymał samochodu na pasie ruchu. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie trzeźwości 45-latka. Wynik okazał się zatrważający, bo urządzenie wykazało w organizmie mężczyzny ponad dwa promile alkoholu. Policjanci na miejscu podjęli radykalne kroki i natychmiast zatrzymali kierującemu uprawnienia do prowadzenia pojazdów.
Tym razem skończyło się jedynie na zniszczonej karoserii i ogromnym strachu, jednak policjanci przypominają, że kolejne takie skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Mundurowi regularnie powtarzają, że przed prowadzeniem auta nie wolno spożywać nawet najmniejszych dawek alkoholu. Służby proszą też o reagowanie w sytuacjach, gdy widzimy osobę nietrzeźwą wsiadającą za kółko. Jeden szybki telefon na numer alarmowy może uchronić niewinnych uczestników ruchu przed katastrofą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze