Reklama

„Tak bardzo próbuję oddychać bez Ciebie…” – pożegnanie Moniki Stefankiewicz

Z głębokim smutkiem i żalem żegnamy Śp. Monikę Stefankiewicz, nauczycielkę, żonę, mamę, przyjaciółkę.

Odeszła 12 maja 2025 roku w wieku 47 lat, po długiej i nierównej walce z chorobą nowotworową. Do końca była otoczona miłością – ze strony rodziny, bliskich, współpracowników i uczniów. Do końca też walczyła – o życie, o każdy dzień, który mogła spędzić z tymi, których kochała.

Tak bardzo próbuję
Oddychać bez Ciebie
Czy jest Ci tam dobrze?
W tym pięknym niebie?

To słowa, którymi rodzina żegna Monikę. Słowa bólu, tęsknoty i nadziei, że po tamtej stronie jest już tylko spokój. W tych trudnych dniach rodzina wyraża ogromną wdzięczność wszystkim, którzy towarzyszyli im w cierpieniu i pożegnaniu:
Serdeczne podziękowania dla Rodziny, Przyjaciół, Znajomych, Sąsiadów, Duchownych, Pracowników Hospicjum Aniołowo i Wszystkich, którzy w tych bolesnych dla nas chwilach okazali wiele życzliwości i wsparcia oraz uczestniczyli w ceremonii pogrzebowej Śp. Moniki Stefankiewicz. Z wyrazami szacunku i dozgonnej wdzięczności – pogrążona w smutku RODZINA.

Reklama

Pożegnanie odbyło się w czwartek 15 maja w kościele parafialnym w Charzykowach. Wcześniej, we wtorek i środę, modlono się w intencji zmarłej podczas wieczornego różańca w kościele przy ul. Wiśniowej w Chojnicach.

Monika Stefankiewicz była nauczycielką wychowania fizycznego w Zespole Szkół Specjalnych w Chojnicach. Przez lata zyskała ogromne uznanie wśród uczniów, rodziców i współpracowników – jako osoba pełna ciepła, otwartości, cierpliwości i pasji do pracy z dziećmi. W szkole wspominano ją jako tę, która „kochała życie i ludzi, a każde dziecko było dla niej zwycięzcą”.

Reklama

„Już do nas nie wróci ze swoim uśmiechem, błyskiem w oku, dobrym słowem...
Dziękujemy Ci za to, że było nam dane poznać Ciebie, że mogliśmy dzielić z Tobą nasze troski i radości, doświadczać Twojej życzliwości.
Dziś nie potrafimy wyrazić naszego smutku... Cierpienie i umieranie pozostaje Tajemnicą, wobec której stajemy w milczeniu... a Ty nadal będziesz żyła w naszej pamięci, naszych sercach, w swoich najbliższych.”

Wielu pamięta Monikę także z jej aktywności sportowej, zaangażowania w sprawy lokalne i życzliwości wobec każdego, kogo spotkała. Była człowiekiem, który niósł innym nadzieję – nawet wtedy, gdy sama potrzebowała wsparcia. Jej choroba poruszyła serca wielu ludzi w regionie i daleko poza nim – także tych, którzy choć nigdy jej nie poznali, postanowili wesprzeć ją modlitwą, słowem, obecnością.

Reklama

Dziś pozostaje pustka. Ale też wdzięczność – za życie Moniki, za każdą chwilę, którą podarowała innym.

Do zobaczenia, Moniko, po tamtej stronie…
Spoczywaj w pokoju.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/05/2025 18:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości