Reklama

W końcu doczekali się brakującego asfaltu

23/01/2021 15:30

W grudniu udało się dokończyć brakujący odcinek drogi w Żychckich Osadach. Wcześniej asfalt musiał tam być wielokrotnie łatany, było w nim też wiele ubytków.

W grudniu udało się dokończyć brakujący odcinek drogi w Żychckich Osadach. Wcześniej asfalt musiał tam być wielokrotnie łatany, było w nim też wiele ubytków.

Cała procedura – począwszy od zdobycia środków po ogłoszenie przetargu i samo wykonanie – trwała błyskawicznie, gdyby porównać to z innymi inwestycjami tego rodzaju. Wszystko wydarzyło się pod koniec ubiegłego roku. W grudniu trasa w Żychckich Osadach była już gotowa.
Bez lepszych i gorszych
– 26 listopada – późno, ale po prostu późno dowiedzieliśmy się o możliwości otrzymania dotacji – podpisaliśmy umowę z firmą Marbruk na remont drogi w Żychckich Osadach. To był ten fragment, którego zawsze brakowało do zakończenia zadania. Kiedyś robiliśmy tę drogę w trzech kolejnych etapach i już się wydawało, że nigdy jej nie dokończymy, bo zmieniły się zasady dotacji dla dróg transportu rolnego. Pojawiła się jednak pewna możliwość, z której skorzystaliśmy – wyjaśniał radnym wójt Jacek Warsiński podczas grudniowego posiedzenia.
Już wówczas trasa była wykonana i po odbiorze. Niespodziewana inwestycja bardzo ucieszyła mieszkańców, którzy od lat czekali na remont. Zabiegał o niego także radny i były sołtys Żychc Franciszek Adamczyk. Podczas sesji rady podziękował w imieniu mieszkańców. – Dziękujemy za słuszną decyzję, podjętą w trudnym czasie pandemii, co świadczy o profesjonalizmie władz gminy – wskazywał. – Mieszkańcy długo czekali, ale byli cierpliwi, a ta cierpliwość została wynagrodzona. A oto głos jednego z mieszkańców: „Już nie jesteśmy segregowani na lepszych i gorszych, ale traktowani na równi z innymi mieszkańcami Żychckich Osad”. Jesteśmy dumni, że kolejny odcinek drogi gminnej został wykonany.
Robią swoje
Wójt ucieszył się z miłych słów, ale zaznaczył, że urzędnicy po prostu wykonują swoją pracę i że zawsze korzystają z możliwości pozyskania dodatkowych środków, szczególnie jeśli odbywa się to na zasadach korzystnych dla samorządu. – Podziękowania należałyby się raczej wicemarszałkowi Leszkowi Bonnie – podkreślił.
Przebudowa drogi kosztowała ponad 237 tys. zł, przy czym wkład gminy wyniósł jedynie ok. 15 proc. Jak wskazał wójt, inwestycja była możliwa dzięki dotacji z urzędu marszałkowskiego. Przetarg na prace wygrał charzykowski Marbruk, który złożył najtańszą z trzech ofert przetargowych. Pozostałe opiewały na 256 i 468 tys. zł.

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 7 stycznia 2021, nr 1/967.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości