Mieszkańcy chcą ożywić miejscowy park, a jednocześnie przyciągnąć do siebie więcej zainteresowanych. Być może zostaną w nim postawione piec do pieczenia chleba i wiata.
Mieszkańcy chcą ożywić miejscowy park, a jednocześnie przyciągnąć do siebie więcej zainteresowanych. Być może zostaną w nim postawione piec do pieczenia chleba i wiata.
To pomysł, który wysunęli sami mieszkańcy. – To cenna inicjatywa nowego sołtysa Bartosza Raszke. Chcą ożywić park zrewitalizowany za kwotę ok. 2 mln zł i postawić w nim piec chlebowy – mówi wójt Zbigniew Szczepański. Nawałnica poczyniła spustoszenie w parku, ale powoli to miejsce jest odnawiane. Być może jednym z atutów będzie właśnie piec z wiatą. – Chodzi o to, żeby była to atrakcja dla mieszkańców, gości i turystów oraz by ożywić to miejsce, co się przyda zwłaszcza po doprowadzeniu tam ścieżek rowerowych – dodaje wójt. Jeżeli obiekt tutaj powstanie, to prawdopodobnie w przyszłym roku, bo najpierw trzeba dopełnić wszystkich formalności. – Musi być projekt, pozwolenie na budowę – wylicza włodarz. Fundusze sołectwo będzie musiało zapewne znaleźć we własnym budżecie. Do dyspozycji w tym roku ma sporo dodatkowych środków, m.in. ze sprzedaży drewna i zamiany lasu, ale te pieniądze mieszkańcy chcą przeznaczyć na budowę drogi asfaltowej do Sternowa (odcinek 1,3 kilometra).
Podobne wiaty z piecem znajdują się na przykład w Swornegaciach czy Widnie, gdzie cieszą się dużym powodzeniem. Z obiektu na pewno ucieszą się miejscowe gospodynie, które bardzo aktywnie działają w stowarzyszeniu „Stokrotki”. Domowy chleb przygotowywany przez panie jest jednym ze znaków rozpoznawczych organizacji.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 21 marca 2019, nr 12/873
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!