W czwartek o godzinie 12:50 na Jeziorze Karsińskim doszło do wywrócenia się łodzi żaglowej typu Omega, na której pokładzie znajdowało się pięć osób. Wszystkie osoby zostały podjęte z wody przez ratowników Chojnickiego WOPR ze Swornegaci przy wsparciu załogi łodzi motorowej z ośrodka Psia Góra. W zdarzeniu nikt nie doznał poważnych obrażeń, a akcja ratunkowa zakończyła się postawieniem jednostki i bezpiecznym transportem załogi na przystań o godzinie 14:30.
Niespodziewane załamanie pogody i silny wiatr doprowadziły do niebezpiecznego zdarzenia na akwenie. Łódź żaglowa typu Omega wywróciła się, a cała pięcioosobowa załoga momentalnie znalazła się w wodzie. Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb dokładnie o godzinie 12:50. Na miejsce niezwłocznie ruszyli ratownicy z Chojnickiego WOPR.
Na miejscu okazało się, że kluczowa była sprawna koordynacja działań. Po dopłynięciu na miejsce zdarzenia nasi ratownicy z Chojnickiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego niezwłocznie podjęli całą załogę z wody, ocenili stan zdrowia poszkodowanych, a następnie bezpiecznie przetransportowali ich na przystań.
W akcji ratunkowej liczyła się każda minuta. Działania Chojnickiego WOPR wspierała również załoga łodzi motorowej z pobliskiego ośrodka Psia Góra, która aktywnie współdziałała podczas podejmowania ludzi z wody.
Gdy pechowi żeglarze byli już bezpieczni, ratownicy musieli zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem, jakim było postawienie wywróconej Omegi z powrotem na wodę. Z powodu nieustającego, silnego wiatru operacja ta wymagała sporego nakładu sił i specjalistycznego sprzętu. Całość działań na akwenie udało się pomyślnie zamknąć o godzinie 14:30.
Po zakończeniu akcji ratownicy zaapelowali do wszystkich wypoczywających nad wodą o regularne weryfikowanie prognoz i rozsądek, gdyż warunki na akwenie potrafią zmienić się w kilkanaście minut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze