Reklama

Zamiast malowania miała być rozbiórka

26/10/2012 08:50

– To moja wina. Złożyłam interpelację, żeby dworzec odmalować. To w zamian za to jest decyzja o rozbiórce – mówi radna Dorota Ropińska. Mieszkańcy Rytla walczą o to, by kolejowy budynek uratować.

? To moja wina. Złożyłam interpelację, żeby dworzec odmalować. To w zamian za to jest decyzja o rozbiórce ? mówi radna Dorota Ropińska. Mieszkańcy Rytla walczą o to, by kolejowy budynek uratować.

O planach zrównania z ziemią stacji kolejowej Rytel Wieś dowiedział się Stanisław Nagierski. Poinformował o nich zarówno mieszkańców Rytla, jak i naszą redakcję. We wtorek 9 października spotkaliśmy się na stacji z kilkoma osobami, które postanowiły walczyć o zmianę decyzji. – Dostałem sygnał o przetargu na rozbiórkę. My się z taką decyzją nie zgadzamy. Tu wsiada i wysiada wielu podróżnych. Gdzie oni będą czekać na pociąg? – pyta Stanisław Nagierski. Radna Dorota Ropińska ubolewa nad tym, że prośba o odmalowanie przyniosła odwrotny skutek. – Prosiliśmy o odnowienie ścian, a tu budynek ma całkowicie zniknąć – martwi się radna.

Reklama

Na razie wstrzymali

Mieszkańcy Rytla zwrócili się o pomoc do władz gminy. Rozmowy z PKP dały pozytywny efekt. – Budynek jest postawiony w stan likwidacji. Na razie jednak prace zostały wstrzymane, gdyż gmina chce prowadzić rozmowy w tej sprawie – mówi Lidia Majda, administrator budynku. Jaką przyszłość dla zamkniętej stacji widzieliby członkowie rady sołeckiej? Było kilka propozycji, między innymi utworzenie mieszkań socjalnych lub magazynu dla sołectwa. Wspominano też o wydzieleniu i ponownym otwarciu poczekalni. – Zobowiązuję się, że dam na farbę, żeby stację odmalować – zapewnia Dorota Ropińska.

Reklama

Rozmowy z koleją

Władze gminy potwierdzają, że przyszłość stacji Rytel Wieś jest sprawą otwartą. – Będziemy prowadzić rozmowy, ale trudno powiedzieć, jakie przyniosą one skutki. Budynek jest zbyt oddalony od wsi, a jednocześnie stoi zbyt blisko torów, by gmina przejęła go na jakieś swoje potrzeby – zaznacza burmistrz Marek Jankowski. Włodarz nie wyklucza jednak tego, że w budynku mogłyby być mieszkania. – To nie jest niemożliwe, gdyż byłe budynki dróżników są zamieszkałe – dodaje Marek Jankowski. Wiele jednak zależy od tego, na jaką funkcję ewentualnie zgodzi się PKP. Władze gminy czekają też na konkretne propozycje ze strony Rady Sołeckiej Rytla.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości