Jasiu z Rytla Kradzież marynarek to specjalność p. Jasia. Że spryt taki kończy się przeważnie zamknięciem za krateczką", więc i p. Jasia S. z Rytla spotkała ta przyjemność. W wypadku pierwszym udało mu się przywłaszczyć marynarkę w wartości 30 zł. w drugim już śmiało skradł drugą a w trzecim wypadku ucho od dzbanka się urwało a nasz Jasiek odrazu znalazł się w więzieniu gdzie posiedzi aż trzy miesiące.