Organizatorzy akcji w Lichnowach podsumowali czwartkowe wydarzenia, które miały miejsce w lichnowskiej podstawówce. Na leczenie Łukasza Wysockiego zebrano aż 16 505, 47 zł.
Dyrektor Szkoły Podstawowej w Lichnowach nie kryje zadowolenia ze skali, w jakiej udało się przeprowadzić akcję charytatywną.
- Jesteśmy mile zaskoczeni, cieszymy się wszyscy, cieszy się Łukasz – mówi Leszek Redzimski.
Łukasz Wysocki jest po trzydziestce, ale kiedyś i on uczęszczał do lichnowskiej podstawówki.
- Pamiętam jak się zaczęła jego choroba. To było w II klasie przed komunią. To był chyba pierwszy taki przypadek w Polsce – mówi Leszek Redzimski.
Łukasz Wysocki zmaga się z chorobą po wznowie nowotworu wątroby, nawracającymi zapaleniami dróg żółciowych, niedrożną żyłą wrotną, zwłókniałą pozakrzepowo.
Oprócz kiermaszów, smakołyków i świątecznych gadżetów można było wziąć udział w spektaklu pt. „Mikołaj w Tarapatach”. W aktorów wcielili się pracownicy szkoły: nauczyciele i administracja.
- Przedstawienie była tak ciekawe, że pokazaliśmy je w szkole na drugi dzień w Mikołajki – mówi dyrektor.
Za organizacją spektaklu stoi Barbara Włódzik, która zajęła się adaptacją scenariusza. Dekoracje były na głowie Anny Krause, nagłośnieniem zajął się Jacek Figura, a oświetleniem Oskar Pałubicki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze