W Międzyborzu doszło do pożaru domu jednorodzinnego, w wyniku którego budynek uległ zniszczeniu, a rodzina straciła dach nad głową oraz psa. Ogień, który przypuszczalnie wybuchł w kotłowni, gasili strażacy z trzech powiatów. Poszkodowani uruchomili zbiórkę internetową na odbudowę miejsca zamieszkania, na której konto w dwa dni wpłynęło ponad 28 tysięcy złotych.
Do dramatycznego zdarzenia doszło we wtorek, 7 lipca, po godzinie 12:00 w Międzyborzu w powiecie człuchowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego. Gdy pierwsze jednostki dotarły na wskazane miejsce, okazało się, że płomienie zdołały już opanować znaczną część domu jednorodzinnego. Żywioł rozprzestrzeniał się na tyle gwałtownie, że dyżurni musieli natychmiast zadysponować dodatkowe siły i środki. Do walki skierowano strażaków nie tylko z powiatu człuchowskiego, ale również z sąsiedniego powiatu bytowskiego oraz szczecineckiego.
Służby ratownicze przez wiele godzin zmagały się z niebezpiecznym żywiołem, który niszczył kolejne elementy konstrukcji. Jak poinformował bryg. Dariusz Dwulit, Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Człuchowie, ogień najprawdopodobniej pojawił się w przydomowej kotłowni, a stamtąd bardzo szybko przedostał się na wyższe kondygnacje budynku. W akcji gaśniczej uczestniczyło łącznie 11 zastępów straży pożarnej, w tym ratownicy z JRG Człuchów, JRG Bytów, JRG Szczecinek, OSP Rzeczenica, OSP Pieniężnica, WSP Czarne, OSP Czarne oraz OSP Koczała. Na szczęście żaden z mieszkańców nie odniósł obrażeń fizycznych. Ratownicy odnaleźli jednak wewnątrz lokalu psa. Zwierzęcia, które było częścią rodziny, nie udało się uratować.
Poszkodowani mieszkańcy w ułamku sekundy stracili dach nad głową oraz przedmioty codziennego użytku gromadzone przez lata. Rodzina zdecydowała się na uruchomienie zbiórki internetowej na platformie Pomagam.pl
(LINK DO AKCJI CHARYTATYWNEJ), by móc sfinansować uprzątnięcie pogorzeliska i ponowne stworzenie bezpiecznego miejsca do życia. Koszty przewyższają ich obecne możliwości. W jednej chwili nasze całe dotychczasowe życie uległo całkowitej zmianie, straciliśmy dom rodzinny, który dawał nam poczucie bezpieczeństwa – relacjonują pogorzelcy w apelu o pomoc.
Na apel natychmiast zareagowali ludzie dobrej woli. W ciągu zaledwie dwóch dni zbiórkę wsparły 292 osoby, wpłacając łącznie 28 211 złotych. Cel został określony na kwotę 300 000 złotych, a akcja pomocowa cały czas trwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze