– Wiedziałem, że Ekstraklasa to liga fizyczna. Oglądałem sobie na filmikach niektóre mecze. Byłem świadomy, dokąd wyjeżdżam – powiedział Alejandro Arriazu Asensio. 25-letni Hiszpan szybko wkomponował się w „Czerwone Diabły” oraz Ekstraklasę. Jest najlepszym strzelcem zespołu. Zdobył dziewięć goli. To jego gra napędza większość akcji zespołu z Chojnic. Alex porozmawiał z „Czasem Chojnic” o swojej przeszłości oraz bieżących sprawach.
– Wiedziałem, że Ekstraklasa to liga fizyczna. Oglądałem sobie na filmikach niektóre mecze. Byłem świadomy, dokąd wyjeżdżam – powiedział Alejandro Arriazu Asensio. 25-letni Hiszpan szybko wkomponował się w „Czerwone Diabły” oraz Ekstraklasę. Jest najlepszym strzelcem zespołu. Zdobył dziewięć goli. To jego gra napędza większość akcji zespołu z Chojnic. Alex porozmawiał z „Czasem Chojnic” o swojej przeszłości oraz bieżących sprawach.
„Czerwone Diabły” strzeliły w tym sezonie 32 gole w 13 spotkaniach. Daje to średnio niespełna 2,5 bramki na mecz. Asensio karcił rywali dziewięciokrotnie. Hiszpan przywitał się z ligą hat trickiem z mocnym Orłem. Alex ma „na rozkładzie” także Fit-Morning Gredar Team Brzeg (również hat trick), AZS UW Wilanów (dwa trafienia), a także AZS UŚ Katowice. – Jestem zadowolony ze swojej zdobyczy bramkowej. Oczywiście mogło być tego więcej (Asensio zmarnował m.in. przedłużony rzut karny w Komprachcicach - przyp. red.). Uważam, że cała drużyna jest w dobrej formie – dodał.
Tylu obcokrajowców w Red Devils jeszcze nie grało. Trudno stwierdzić, który język jest dominujący w szatni. Oprócz Polaków mamy w zespole dwóch Ukraińców, Hiszpanów, Słowaków oraz Niemca z chorwackimi korzeniami. Asensio potrafi się porozumieć w trzech językach. – Dogadam się oczywiście po hiszpańsku, włosku oraz angielsku. Język polski jest bardzo trudny. Znam jednak kilka podstawowych zwrotów - zapewnia Alejandro Arriazu Asensio.
Cała rozmowa z Hiszpanem w ostatnim numerze "Czasu Chojnic".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!