Martyna Zielińska pierwsze rejsy po Jeziorze Charzykowskim odbywała z tatą Andrzejem. Dziś w klasie L’equipe sięga po laury. Burmistrz Arseniusz Finster wręczył w piątek w ratuszu najlepszym sportowcom nagrody za ich osiągnięcia.
Martyna Zielińska pierwsze rejsy po Jeziorze Charzykowskim odbywała z tatą Andrzejem. Dziś w klasie L?equipe sięga po laury. Burmistrz Arseniusz Finster wręczył w piątek w ratuszu najlepszym sportowcom nagrody za ich osiągnięcia.
Wśród kilkudziesięciu wyróżnionych osób była też Martyna Zielińska z Charzyków. Dziewczyna od kilku lat pływa w LKS w klasie L’equipe. Córkę do klubu zapisał tato Andrzej. Martyna miała wówczas 11 lat. – Zafascynowało mnie żeglarstwo – mówi Martyna. – Nie wyobrażam sobie bez niego życia – dodaje. Twierdzi, że biorąc udział w zawodach nie robi tego dla osiągnięć, ale gdy coś wygra, to się cieszy. Może zawsze liczyć na serdeczne gratulacje ze strony rodziców i rodzeństwa. Bywa tak, że tato Andrzej, który jest zawodowym kierowcą, odwiedza córkę podczas zawodów. – Dopinguje mnie wtedy – mówi żeglarka. Choć Martyna jest dopiero w gimnazjum, już myśli o swoim życiu zawodowym, które chce związać z wodą. – Chciałabym zostać trenerem – mówi.
Okres wiosenny w kalendarzu gimnazjalistki wypełniony jest wyjazdami na zawody. W szkole jednak nie ma problemów. – Mam średnią 4,0. Dla mnie jest to przeciętnie – mówi żeglarka.
Większość nagród w miniony piątek otrzymali żeglarze. Poza dyplomami wyróżnionym sportowcom wręczono także koperty. Nagrody pieniężne mieściły się w przedziale 500-1 000 zł. Natomiast trenerzy mistrzów otrzymali po 1 000 złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!