Reklama

Burzliwe zebranie w Chojniczkach. Spór o maszt w otulinie Strugi Jarcewskiej

W czwartek, 12 lutego, podczas zebrania wiejskiego w Chojniczkach mieszkańcy dyskutowali o planowanej budowie masztu telefonii komórkowej na działce Michała Rzepińskiego. Gościem spotkania był Rafał Pawlak z Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego, który odpowiadał na pytania dotyczące wpływu pól elektromagnetycznych na zdrowie.

Choć temat oddziaływania masztów na organizm budził zainteresowanie, to największe emocje wzbudziła lokalizacja inwestycji – w sąsiedztwie otuliny Strugi Jarcewskiej i w pobliżu terenów określanych jako krajobraz priorytetowy. Część mieszkańców wskazywała na ryzyko naruszenia walorów widokowych oraz możliwy spadek wartości nieruchomości.

Spór o krajobraz

Zastępca wójta gminy Chojnice Janusz Szczepański, który podkreślał, że jest również mieszkańcem Chojniczek, zwracał uwagę na precyzję w interpretowaniu przepisów. Jak mówił, planowana lokalizacja znajduje się około 5 metrów od granicy krajobrazu priorytetowego liczącego kilkaset hektarów, a nie – jak sugerowali niektórzy – w jego centrum.

Reklama

Janusz Szczepański zaznaczył, że gmina działa wyłącznie w granicach obowiązującego prawa i nie może wymagać od inwestora dokumentów, których przepisy nie przewidują. Przypomniał też, że samorząd godzi różne interesy – ochronę środowiska oraz zapewnienie mieszkańcom odpowiedniego zasięgu sieci, co ma znaczenie również dla bezpieczeństwa.

W trakcie spotkania padły zarzuty wobec władz gminy o brak ochrony interesów mieszkańców. Emocji nie brakowało, a dyskusja momentami była bardzo ostra.

Rafał Pawlak: „Nie ma dowodów na szkodliwość poniżej norm”

Rafał Pawlak z Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego tłumaczył, że w Polsce obowiązują limity identyczne jak w większości krajów Unii Europejskiej, ustalone rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 2019 roku. Podkreślił, że pomiary pól elektromagnetycznych wykonują akredytowane laboratoria – przed uruchomieniem stacji oraz przy każdej istotnej zmianie jej konfiguracji.

Reklama

– Nie ma wiarygodnych badań naukowych potwierdzających, że pole elektromagnetyczne poniżej obowiązujących limitów ma negatywny wpływ na zdrowie człowieka – mówił.

Odpierał także tezy o wyłączaniu anten na czas pomiarów. Jak wyjaśniał, badania prowadzone są przy maksymalnej mocy urządzeń, a nowoczesne stacje w normalnym trybie pracy ograniczają emisję, gdy nie ma użytkowników.

W dyskusji pojawiły się również pytania o rozwiązania stosowane we Francji i Włoszech. Ekspert wskazywał, że choć w niektórych krajach istnieją dodatkowe ograniczenia, to generalnie normy w Europie są zbliżone.

Reklama

Emocje i oczekiwania

Spotkanie pokazało, jak silne są obawy mieszkańców wobec nowych inwestycji infrastrukturalnych. Z jednej strony – argumenty o bezpieczeństwie i zgodności z prawem, z drugiej – troska o krajobraz i wartość nieruchomości.

Decyzje administracyjne w sprawie masztu jeszcze przed gminą, ale jedno jest pewne – temat w Chojniczkach nie wygaśnie szybko. Póki co mieszkańcy muszą czekać na decyzję SKO w sprawie pozwolenia na budowę. Prawdopodobnie dojdzie też do osobnego zebrania sołeckiego w tej sprawie. W trakcie wczorajszego padały propozycje, aby przeprowadzić głosowanie za lub przeciwko planowaną inwestycją, jednak zwyciężył pogląd, że trzeba dokładniej przemyśleć formułę takiego głosowania.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/02/2026 11:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości