Jakiś czas temu pisaliśmy o postępach Cezara, a dziś chcielibyśmy zaktualizować te informację:
- przybył do nas z Radys w 2020 r. i bał się wszystkiego - z budy wychodził tylko na jedzenie i załatwianie się, gdy w pobliżu nie było nikogo. Nawet nie szczekał, chciał po prostu zniknąć
- trafił pod opiekę trenera pod koniec 2023 r. i od tamtego czasu zrobił wielki postęp - kręci się bliżej człowieka, wybrańcom daje się dotknąć, regularnie chodzi na spacery z wolontariuszami
- nie jest psem, który lgnie do człowieka, nie jest psem do przytulania, raczej psem będącym obok człowieka, ale jeśli go pozna lepiej, zaczyna się otwierać i staje się ciekawski
- jest ciekawy i opanowany do psów, nie znamy stosunku do kotów
- kumpluje się ze swoją psiapsiółą Gumisią i kumplem Strażakiem
- Cezar ma ok 9 lat i niecałe 30 kg, jest wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany
- ma stwierdzoną padaczkę, ale dzięki przyjmowanym lekom nie ma ataków od 2 lat. Ma też zniszczoną rzepkę, przez co ma sztywniejszą nogę, ale nie wydaje się mu to przeszkadzać czy boleć
- Cezar jest pod opieką wirtualnego opiekuna, który jest chętny partycypować w kosztach weterynaryjnych po adopcji
- jest też pod opieką trenera i wsparcia poadopcyjnego dla opiekuna, który chciałby Cezara lepiej zrozumieć i dać mu ciepły, kochający, ale też cierpliwy dom
Szukamy więc dla Cezara domu spokojnego i przewidywalnego, domu bez małych dzieci, ponieważ nieprzewidywalne, głośne, gwałtowne i chaotyczne dźwięki bardzo go przestraszają. Numer kontaktowy 500 085 222
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze