– Nigdy nie chciałem pracować w parafii, w której jest zabytkowy kościół. Jeszcze w seminarium marzyłem, że wybuduję nowy. Ale, jak widać, pan Bóg chciał zupełnie odwrotnie – śmieje się ks. kanonik Kazimierz Matyja z Ostrowitego, który w niedzielę świętował jubileusz 25-lecia kapłańskiej posługi w parafii pw. św. Jakuba Apostoła.
? Nigdy nie chciałem pracować w parafii, w której jest zabytkowy kościół. Jeszcze w seminarium marzyłem, że wybuduję nowy. Ale, jak widać, pan Bóg chciał zupełnie odwrotnie ? śmieje się ks. kanonik Kazimierz Matyja z Ostrowitego, który w niedzielę świętował jubileusz 25-lecia kapłańskiej posługi w parafii pw. św. Jakuba Apostoła.
Rzeczywiście chciał odwrotnie, i to bardzo, ks. Kazimierz Matyja od ćwierćwiecza pracuje przecież w parafii, w której jest nie jedna, ale dwie zabytkowe świątynie: ta w Ostrowitem pochodzi z XV, a w Ciechocinie z XIX wieku. – Nigdy też nie chciałem mieć plebanii na cmentarzu, no i mam – dodaje ks. kanonik. – Teraz lubię to sąsiedztwo. Siedzę w oknie i patrzę na groby moich parafian, na grób matki. Modlę się za ich dusze – mówi.
Do Ostrowitego na proboszcza
Ks. Matyja jest kapłanem od 48 lat. Święcenia kapłańskie 2 czerwca 1963 roku przyjmował m.in. z Janem Bernardem Szlagą, dzisiaj biskupem pelplińskim. – My poznaliśmy się w 1957 roku – mówił podczas niedzielnej mszy w ostrowickim kościele inny przyjaciel kanonika, ks. prałat Jerzy Likierski. – Pamiętam lata studiów, okraszone sportem, przedstawieniami teatralnymi i sztubackimi kawałami – wspominał.
Pierwszą po ukończeniu seminarium parafię ks. Kazimierz objął w Śliwicach. Potem pracował jeszcze w Wąbrzeźnie, Grudziądzu, Gdyni Chyloni i Starogardzie Gdańskim. – Wszędzie tam byłem wikariuszem. W Ostrowitem zostałem proboszczem – mówi jubilat.
Po niżu zawsze świeci słońce
Parafianie bardzo cenią i lubią swojego proboszcza. Wśród jego zasług wymieniają m.in. budowę domu parafialnego w Ostrowitem, w którym przez 10 lat funkcjonowało przedszkole. – Każdą cegłę trzeba było wtedy zdobywać, parafianie bardzo pomagali – rewanżuje się ksiądz. W 2000 roku z inicjatywy ks. Matyi powstał parafialny Zespół Caritas, który aktywnie działa na rzecz mieszkańców, zwłaszcza dzieci i młodzieży z Ostrowitego i Ciechocina.
W prezencie na 25-lecie parafianie podarowali ks. Kazimierzowi barometr. – Kiedy przyjdzie niż, nie płacz. To się kiedyś zmieni i zaświeci słońce – zwrócił się do jubilata i przyjaciela prałat Likierski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!