Mieszkanki Chojnic zakasały rękawy i zabrały się do pracy. Z materiału, który przekazał szpital w Wejherowie, szyją maseczki ochronne. Zapraszają też chętne panie do współpracy.
Mieszkanki Chojnic zakasały rękawy i zabrały się do pracy. Z materiału, który przekazał szpital w Wejherowie, szyją maseczki ochronne. Zapraszają też chętne panie do współpracy.
Panie zaznaczają, że udzielają się charytatywnie. Mile widziane są osoby, które potrafią szyć i mają w domu własną maszynę, Nie muszą być zawodowymi krawcowymi. Materiał na 200 sztuk maseczek zostanie im dowieziony. Jest też możliwość pracy w pracowni przy ulicy Sępoleńskiej w Chojnicach. Akcję można wspomóc także w inny sposób: przekazując materiały niezbędne do wykończenia maseczek ochronnych, na przykład gumki albo nici. Maseczki trafią do szpitala w Wejherowie. Dla zainteresowanych kontakt pod numerem 608 713 240.
A w najbliższym "Czasie Chojnic" obszerny materiał z pracowni krawieckiej, w której powstają dziesiątki maseczek ochronnych. Kto siada przy maszynie? Dlaczego? Skąd pomysł na akcję? O tym przeczytacie w czwartkowym wydaniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!