Przyszłość budynku po dawnym PKO BP w Chojnicach pozostaje otwarta. Jak poinformował burmistrz Chojnic Arseniusz Finster podczas konferencji prasowej, miasto wspólnie z gminą Chojnice i Powiatem Chojnickim rozważa alternatywę wobec sprzedaży nieruchomości.
Po nieudanym przetargu na sprzedaż obiektu pojawiły się propozycje, aby budynku nie zbywać, lecz zagospodarować go wspólnie przez trzy samorządy. Wśród rozważanych funkcji pojawiają się m.in. archiwum oraz powierzchnie biurowe, które mogłyby służyć administracji publicznej.
Burmistrz podkreślił, że miasto nadal potrzebuje przestrzeni biurowych, zwłaszcza w kontekście ograniczania kosztów najmu powierzchni zewnętrznych.
W ostatnim czasie zgłosiły się również dwa prywatne podmioty zainteresowane zakupem budynku. Jedna z koncepcji zakładała możliwość przekształcenia obiektu na cele mieszkaniowe. Jak jednak zaznaczył burmistrz, nawet gdyby miasto było skłonne do sprzedaży, decyzja musiałaby być uzgodniona z pozostałymi samorządami.
– W tej sprawie nie ma decyzji jednoosobowych. Każdy wariant wymaga zgody Rady Miejskiej – zaznaczył Arseniusz Finster.
Budynek jest obecnie zabezpieczony i nieużytkowany. Samorządy, które kilka lat temu nabyły nieruchomość za około 1,5 mln zł, podkreślają, że była to cena znacznie niższa od rynkowej, biorąc pod uwagę skalę i potencjał obiektu.
Rozmowy dotyczące przyszłości budynku mają odbyć się w najbliższym czasie. O ich efektach miasto zapowiada bieżące informowanie mieszkańców.
- Na razie jesteśmy zawieszeni, czekamy na ostateczne decyzje. Czego bym nie zrobił, to muszę mieć zgodę Rady Miejskiej na swoje działania. Tak samo pan wójt, tak samo, tak samo pan starosta mówi burmistrz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze