Mieszkańcy Chojnic pytają o przyszłość trzech starych budynków, stojących przy rondzie Strzeleckim w Chojnicach. Od dawna stoją opuszczone, a tuż obok powstaje olbrzymia hala galerii handlowej. "Budynki wyglądają na zaniedbane, ale to część historii miasta, szczególnie charakterystyczna kamienica najbliżej ronda. Czy zostaną one zburzone?"- napisał do nas jeden z Czytelników.
Jak ustaliliśmy, właścicielem budynków jest inwestor rozbudowujący w ich sąsiedztwie park handlowy. I jego plany wobec nieruchomości były jasne - stare budynki miały zostać wyburzone.
"Wszystkie trzy budynki znajdowały się w miejskiej ewidencji zabytków, ale inwestor chcąc je usunąć nie zwrócił się do nas, tylko bezpośrednio do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku. Ten po analizie wstępnej postanowił wszcząć procedurę wpisu kamienicy do wojewódzkiego rejestru, co było swego rodzaju zabezpieczeniem - w trakcie tej procedury nie można przy danym budynku zrobić nic, bez zgody konserwatora", tłumaczy Miejska Konserwator Zabytków w Chojnicach Marlena Pawlak.
Reklama
Natomiast punkt widzenia inwestora podziela burmistrz miasta Arseniusz Finster, który budynki nazywa wprost "ruderami" i gdyby tylko od niego to zależało, zezwoliłby na rozbiórkę.
"Moim zdaniem to nie są żadne zabytki. To są stare budy pokryte eternitem azbestowym i ja stoję po stronie inwestora. Uważam, że Chojnice nic nie stracą, jak te rudery - bo uważam, że to są rudery, stamtąd znikną. My dbamy o zabytki, ale nie będziemy odbudowywać budynków, które nie mają funkcji. Nikt tego nigdy nie wyremontuje, bo nikt tego nie zasiedli. A tu rośnie fajna inwestycja, która będzie konkurencyjna dla innych galerii i ja jestem po stronie inwestora: wyburzyć, zabudować, zrobić porządek", mówi Czasowi Chojnic burmistrz Finster.
Reklama
O aktualny stan sprawy chcieliśmy zapytać w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Gdańsku. Niestety przez prawie dwa tygodnie nie udało nam się telefonicznie skontaktować z osobą, która pilotuje ten temat, do czasu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy także odpowiedzi na wysłanego do urzędu maila.
A więc "rudera" czy zabytek? O jakich konkretnie obiektach rozmawiamy?
Na to pierwsze pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie sam. Żeby jednak wyrobić sobie opinię, warto poznać opis przygotowany przez Miejskiego Konserwatora Zabytków w Chojnicach:
Budynki położone w Chojnicach przy ul. Strzeleckiej 11 i 13 połączone są ze sobą zabytkową bramą wjazdową. Budynki powstały w II poł. XIX w., w czasach gdy nastąpiła intensywna rozbudowa i modernizacja układu urbanistycznego miasta, do której przyczynił się wzrost liczby mieszkańców i znaczenia Chojnic jako węzła komunikacyjnego. Omawiane budynki odgrywają istotną rolę w układzie urbanistycznym tej części miasta, współtworzą urbanistykę ul. Strzeleckiej na której sąsiadują z podobną zabudową. Niezależnie od stanu zachowania, budynki zachowały oryginalny materiał i konstrukcję, bryłę, rzut, kompozycję i detale elewacji, czytelny jest układ wnętrz oraz ich pierwotna funkcja. Są dobrym przykładem typu zabudowy mieszkalnej małych miast i miasteczek II poł. XIX i pocz. XX w. oraz ówczesnej sztuki budowlanej, realizowanej przez miejscowych budowniczych. Obiekty sąsiadują z II kondygnacyjnym zabytkiem ul. Bytowska 1 wpisanym do wojewódzkiej i miejskiej ewidencji zabytków z początku XX w. zbudowany w stylu eklektyczny. Obiekty w chwili obecnej nie są
użytkowane.
Dodajmy, że zgodnie z polskim prawem, zły stan techniczny budynku nie może być podstawą do wyłączenia go z ewidencji zabytków. Obiekt taki "podlega ochronie i opiece bez względu na stan zachowania", a właściciel powinien utrzymywać i "zabezpieczać zabytek oraz jego otoczenie w jak najlepszym stanie".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Typowe dla pana Finster: wyburzyć i mieć spokój. Typowy polski karierowicz...
Typowe dla pana Finster: wyburzyć i mieć spokój. Typowy polski karierowicz...