Remont ulicy Ceynowy w Chojnicach wymaga ingerencji w dotychczasowy układ komunikacyjno-motoryzacyjny. Konieczne jest przestawienie części ogrodzeń na przebudowywanym odcinku drogi.
Projekt remontu zakłada, że w pewnym fragmencie ulicy powstanie zatoka autobusowa. Jej budowa zakłada wejście w ogródki i usunięcie znajdujących się tam ogrodzeń. Wojewoda pomorski wydał wywłaszczającą decyzję ZRID-owską na ten fragment inwestycji.
Mieszkańcy zaniepokoili się jednak, że płoty usuwane są na znacznie większym odcinku ulicy Ceynowy. Dali temu wyraz na środowym spotkaniu w ratuszu. Inwestycja jest finansowana przez powiat chojnicki, który jest właścicielem ulicy.
- Starosta nie chce przesuwać tych ogrodzeń poza pas drogowy. Ja też tego nie chcę. Linia płotów na Ceynowy jest niezagrożona. Mówiłem już o tym kilka tygodni temu na spotkaniu z mieszkańcami. Podtrzymuję to. Płot został zdjęty tymczasowo, bo zagrażał bezpieczeństwu – tłumaczył Arseniusz Finster, burmistrz Chojnic.
Reklama
Burmistrz wyjaśnia, że chodzi o zdjęcie ogrodzeń na czas remontu i budowy chodników.
- Żeby zbudować chodnik, to nie można wisieć na płocie i wbijać obrzeża, tylko trzeba wejść na teren podwórka. A płot przeszkadzał w realizacji tych prac – mówi Arseniusz Finster.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze