Za nami nerwowy tydzień w Red Devils. W poniedziałek z klubem pożegnał się Jacek Burglin. Trener podał się do dymisji po porażce z Legią Warszawa. Do piątku nie poznaliśmy nazwiska jego następcy. Nieoficjalnie mówi się, że ma nim zostać dotychczasowy asystent Jaroslav Piesotskyi. Ukrainiec ma poprowadzić zespół w niedzielnym spotkaniu z Constractem Lubawa.
Sytuacja Red Devils z tygodnia na tydzień robiła się coraz gorsza. Po porażce w Warszawie drużyna sięgnęła dna. Przynajmniej tego w tabeli Ekstraklasy. Tylko w 2023 roku "Czerwone Diabły" zdobyły cztery punkty. Bilans chojniczan to zwycięstwo, remis i aż sześć przegranych. W poniedziałek poleciała głowa trenera. Jacek Burglin podał się do dymisji, a ta została przyjęta przez zarząd klubu.
Burglin prowadził "Czerwone Diabły" nieco ponad 12 miesięcy. Przejął zespół po Jakubie Mączkowskim w połowie marca 2022 roku. Jego pierwszym celem było utrzymanie Red Devils w Ekstraklasie. Latem doszło do zmiany prezesa. Natalię Dalecką zastąpił Tomasz Mrozek-Gliszczyński. Drużynę nadal prowadził Burglin, któremu pomagali Jaroslav Piesotskyi i Jarosław Wróblewski. Ten pierwszy ma teraz zostać pierwszym szkoleniowcem. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że propozycję prowadzenia zespołu otrzymali byli trenerzy RD - Oleg Zozulya i Tomasz Aftański. Tematy te z różnych względów upadły.
Piesotskyi nie będzie miał łatwego zadania w debiucie. W niedzielę do Chojnic przyjedzie wicelider z Lubawy. Początek meczu o godz. 18.00. Kolejni rywale chojniczan to Red Dragons (W), Jagiellonia (D), BSF Bochnia (W), FC Toruń (D) i Widzew (W).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze