Zawodnicy Red Devils wracają z Górnego Śląska bez wygranej. Podopieczni Jacka Burglina zremisowali 1:1 z AZS UŚ Katowice w meczu 17. kolejki futsalowej ekstraklasy. Jedynego gola dla drużyny z Chojnic zdobył Oleh Nehela.
Do przerwy na tablicy wyników mieliśmy bezbramkowy remis. Zarówno dla gospodarzy jak i dla gości było to bardzo ważne spotkanie. Dlaczego? AZS UŚ i Red Devils będą walczyć o utrzymanie w elicie. Przed startem 17. kolejki katowiczanie i chojniczanie mieli na koncie 11 punktów. "Akademicy" zajmowali 13. miejsce, a "Czerwone Diabły" 14. Mniej oczek uzbierała jedynie Legia Warszawa.
Ostatecznie zachowany został status quo. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Jako pierwsi trafili miejscowi. AZS wyprowadził na prowadzenie Tomasz Golly.Z prowadzenia cieszyli się pięć minut. Wyrównał Oleh Nehela w momencie gdy katowiczanie grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla strzelca bramki (również w pierwszej połowie AZS grał przez dwie minuty w czwórkę).
Jeden punkt nie ucieszył nikogo. Przed AZS-em oraz Red Devils trudny i długi bój o utrzymanie. Kolejny mecz już w środę. Red Devils zagra o godz. 18.00 u siebie z AZS UW Wilanów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze