Bramki Łukasza Sobańskiego, Walerego Kartsuby i Mariusza Kaźmierczaka z pierwszej połowy nie pomogły w zwycięstwie nad Gattą Active Zduńska Wola. Goście po fantastycznej drugiej połowie ograli „Czerwone Diabły” 3:5 (3:1). Po ponad półrocznej przerwie w bramce Red Devils mogliśmy oglądać Jacka Burglina, który tuż przed rozpoczęciem meczu przejął opaskę kapitana od Jakuba Mączkowskiego.
Bramki Łukasza Sobańskiego, Walerego Kartsuby i Mariusza Kaźmierczaka z pierwszej połowy nie pomogły w zwycięstwie nad Gattą Active Zduńska Wola. Goście po fantastycznej drugiej połowie ograli ?Czerwone Diabły? 3:5 (3:1). Po ponad półrocznej przerwie w bramce Red Devils mogliśmy oglądać Jacka Burglina, który tuż przed rozpoczęciem meczu przejął opaskę kapitana od Jakuba Mączkowskiego.
To były dwa różne oblicza zespołu gospodarzy. W pierwszej połowie „Czerwone Diabły” zagrały dobrze w obronie i przede wszystkim skutecznie w ofensywie. Po zmianie stron role się odwróciły. Przyjezdni ze Zduńskiej Woli obnażyli wszystkie braki w zespole z Chojnic. Porażka na własnym parkiecie sprawiła, że Red Devils spadło na dziewiąte miejsce w tabeli. Liderem rozgrywek jest Wisła Krakbet Kraków, która ograła u siebie 9:1 kolejnego rywala Red Devils – Marwit Toruń.
Red Devils Chojnice – Gatta Active Zduńska Wola 3:5 (3:1)
Bramki: 1:0 – Sobański (3.), 2:0 – Karatsuba (13.), 2:1 – Marciniak (19.), 3:1 – Kaźmierczak (20.), 3:2 – Szymczak (29.), 3:3 – Milewski (33.), 3:4 – Szymczak (38.), 3:5 – Marciniak (40.).
Red Devils: Burglin, Kępa – Iwanow, Mączkowski, Kolesnik, Kaźmierczak, Sobański, Żołądź, Chrzonowski, Kriezel i Karatsuba.
Gatta: Miłosiński, Bielichowski – Adamski, Oleszczyk, Kosuń, Wójcik, Olejniczak, Marciniak, Szymczak, Szewczyk, Milewski i Strzelczyk.
Sędziowie: Sylwester Barczykowski, Ryszard Walendziak, Sebastian Krawczyk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!