Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulicy Człuchowskiej i Wyszyńskiego powstała w ramach modernizacji tej drugiej ulicy. Została włączona 20 września. Czy funkcjonuje tak jak powinna?
Kierowcy zauważyli już, że sygnały dla poszczególnych kierunków włączane są po kolei, bez względu na aktualne natężenie ruchu.
"Czyżby nowa sygnalizacja nie była "inteligentna"? Kilkukrotnie byłem już świadkiem zatrzymania ruchu na ulicy Człuchowskiej, mimo że od strony Wyszyńskiego ani na pasie skręcającym w tę ulicę nie było żadnego samochodu. Chyba lepszym rozwiązaniem byłoby kierowanie ruchem zgodnie z jego aktualnym natężeniem z danych kierunków?", pisze jeden z czytelników Czasu Chojnic.
O sprawę zapytaliśmy w Urzędzie Miejskim w Chojnicach. Jak tłumaczy dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Jarosław Rekowski, światła na skrzyżowaniu Człuchowskiej i Wyszyńskiego są "inteligentne", ale na razie działają jeszcze w trybie zwykłym.
"Są pętle indukcyjne, które będą odczytywać, czy pasy dla poszczególnych kierunków są puste, czy też zapełnione. W zależności od tego albo programy będą szły po kolei, albo - jeśli dany pas będzie pusty - zielone dla tego kierunku nie zostanie w danej kolejce włączone. Na razie jednak sygnalizacja nie jest do końca uzbrojona, ponieważ dołożone są detektory ruchu pieszych. Czekamy na płytkę sterującą, która to wszystko zsynchronizuje i wtedy światła staną się już "inteligentne", tłumaczy dyrektor Rekowski.
Światła na skrzyżowaniu Człuchowskiej i Wyszyńskiego powinny zacząć pracować w trybie inteligentnym w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze