Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpatrzyło odwołania złożone przez Fundację Palium oraz pięciu innych chojniczan i uchyliło w całości decyzję burmistrza Chojnic o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego – budowy masztu telefonicznego na ulicy Podlesie.
Dodatkowo SKO nakazało umorzyć postępowanie pierwszej instancji w całości i oddalić odwołanie Michała Gruchały. SKO uznało, że ten ostatni nie jest stroną w tym postępowania, bo jego nieruchomość nie znajduje się bezpośrednio w bliskości planowanej inwestycji.
Przypomnijmy.
W 2021 roku operator telefonii komórkowej P4 wystąpił z wnioskiem o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego obejmującej budowę wieży wolno stojącej o wysokości do 35 wraz z trzema antenami nadawczymi i urządzeniami naziemnymi.
Sprawa trafiła do SKO już w kwietniu 2022. Wtedy to SKO kazało burmistrzowi sprawę rozpatrzyć ponownie. Ten zawiesił postępowanie do czasów ustalenia planu miejscowego. Wkrótce wydał decyzję zezwalającą na postawienie masztu, ale 29 stycznia 2024 plan miejscowy został zatwierdzony przez Radę Miejską Chojnic. Zakładał on, że na tym terenie nie może powstać zabudowa wyższa niż 10 metrów wysokości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze 25 marca uznało, że „od chwili wejścia w życie planu miejscowego postępowanie o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie może być kontynuowane, staje się ono bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu”.
- Wygraliśmy wszyscy, wygrali chojniczanie. Lasek Miejski to zabytek. Nikt przecież chyba nie chce, żeby podczas spaceru po Lasku spomiędzy drzew wystawał mu maszt telefoniczny – mówi Tomasz Pepliński.
Reklama
Mieszkaniec działki sąsiadującej z Palium jest zadowolony z decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, bo jest przekonany, że blokuje ona też możliwość odwołania się operatora telefonii komórkowej. W ten sposób ostatecznie została według niego zamknięta możliwość budowy masztu.
Ze sprawy zadowolony jest także burmistrz Chojnic.
- Mam wielką satysfakcję z decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Okazuje się, że fakt iż Rada Miejska uchwaliła plan miejscowy, jest poważnym krokiem, który spowodował, że maszt telefonii komórkowej tam nie powstanie. Ci, którzy mówili, że załatwili temat mieszkańcom, nie do końca mówili prawdę. Okazuje się, że również protest Fundacji Palium mógłby być uwzględniony. Plan miejscowy spowodował zblokował posadowienie tak wielkiego masztu. Ograniczyliśmy w planie miejscowym możliwość budowy jakichkolwiek obiektów powyżej wysokości 10 metrów – mówi Arseniusz Finster.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze