Sprawę nietrzeźwych strażaków z OSP Łąg zaczyna badać chojnicka prokuratura.
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem w Łęgu. Do pomocy w zasłabnięciu została wezwana miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna. Z uwagi na panujące warunki drogowe pogotowie mogło dojechać dopiero później, już po przybyciu strażaków. Jak się później okazało, u dwójki ochotników wykryto alkohol. Jeden z nich nie przyznał się do jego spożywania. Kobieta, której udzielano pomocy, zmarła w karetce po krótkim przywróceniu czynności życiowych.
Sprawę zaczyna badać Prokuratura Rejonowa w Chojnicach.
- Po wpłynięciu akt zebranych przez komisariat policji w Czersku dokonamy prawno-karnej oceny tych dowodów celem wyjaśnienia przede wszystkim, czy udział w procesie reanimacji nietrzeźwych ochotników-strażaków stanowił bezpośrednie narażenie na utratę życia i zdrowia. W drugim wątku będziemy wyjaśniali, czy kierujący wozem bojowym strażak był nietrzeźwy. Osobne polecenia wydamy w tej materii komisariatowi w Czersku – mówi prokurator rejonowy Mirosław Orłowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze