Odcinek w powiecie chojnickim liczy sobie niespełna trzy kilometry, ale jest w fatalnym stanie. Niedługo ma się to zmienić.
Chojniczanie, którzy podróżują do Bydgoszczy i korzystają z nawigacji Google, mają do wyboru zazwyczaj trzy trasy. Pierwsza prowadzi przez Kamień Krajeński, Sępólno i Mąkowarsko. Druga proponowana trasa biegnie przez Lichnowy, Sławęcin, Dąbrówkę, Pamiętowo, Wałdowo i Sośno – to trasa po złych drogach i przeznaczona dla miłośników krajobrazów. Trzecia w końcu trasa biegnie przez Sławęcin, Obrowo, Kęsowo, Przyrowę i wbija się w Gostycynie do drogi wojewódzkiej nr 237 prowadzącej już do Bydgoszczy. I ta właśnie propozycja jest sugerowana przez Google jako najbardziej optymalna. Z Chojnic do Bydgoszczy są tą drogą 83 kilometry, a czas przejazdu wynosi około 1,5 godziny. Co ciekawe – nawigacja nie proponuje trasy, którą do niedawna podróżowało wielu chojniczan – drogą wojewódzką do Tucholi. Miasto to zaleca się omijać w każdej propozycji nawigacji do Bydgoszczy.
O ile droga od Chojnic do Sławęcina jest w dobrym stanie, nie można tego powiedzieć o końcówce drogi leżącej w naszym powiecie, czyli trasie od Sławęcina do granicy powiatu. Bo od tej granicy do Obrowa – i dalej do Kęsowa – powiat tucholski jakiś czas temu dokonał już modernizacji.
Wkrótce to się zmieni.
Droga licząca 2,7 kilometra ma być odmłodzona. Do 28 września do powiatu mają się zgłaszać oferenci, którzy chcieliby się podjąć zadania wykonania remontu. Powiat ma na ten cel 4,5 miliona złotych. Połowa z tej kwoty pochodzi z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, ¼ to pieniądze samorządu powiatowego, a ¼ – gminy wiejskiej Chojnice.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze