Starosta podkreślił, że dokument podzielony został na część jawną i niejawną – ta druga zawiera typowo wojskowe uzasadnienia budowy traktu, który w razie zagrożenia pozwoli szybko przemieszczać wojska i sprzęt sojuszniczy.
– „Ministerstwo Finansów zabezpieczyło już około 100 milionów złotych na przygotowanie koncepcji. W jej ramach powstanie pięć wariantów przebiegu, a ostateczną decyzję podejmą wojskowi” – mówił Szczepański.
Droga ma połączyć Bytów z Chojnicami i dalej kierować się w stronę Sępólna lub Tucholi. Planowany standard to ekspresówka 2+2, czyli dwa pasy w każdym kierunku.
– „Nie ma żartów, weszliśmy w okres, gdy decyzje drogowe mają bezpośrednie znaczenie militarne. Jeśli Via Pomerania nie powstanie w ciągu 3–4 lat, Polska może znaleźć się w niebezpieczeństwie” – zaznaczył starosta, odwołując się do analiz wskazujących na rosnące zagrożenie ze strony Rosji.
Ważną informacją jest także fakt, że inwestycja będzie traktowana priorytetowo, a projekty drogowe, które nie weszły jeszcze w fazę realizacji, mogą zostać przesunięte. W tle pojawia się pytanie o zasadność budowy niektórych obwodnic, m.in. Człuchowa czy Tucholi, jeśli Via Pomerania zostanie zrealizowana w szybkim tempie.
– „Niezależnie od scenariuszy wojennych ta droga i tak będzie potrzebna. Będzie służyć nie tylko obronności, ale i gospodarce, m.in. dzięki planowanemu portowi głębokowodnemu w Ustce. Musimy ją zrobić jak najszybciej” – podsumował Marek Szczepański.
W przestrzeni publicznej pojawiły się wizualizacje przebiegu trasy. Starosta uważa te informacje za fejk. Dlaczego? Koncepcja kilku wariantów przebiegu Via Pomeranii będzie dopiero tworzona - szczegóły w materiale wideo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze