Ważne zwycięstwo Red Devils Chojnice w futsalowej Ekstraklasie. Podopieczni Jacka Burglina ograli bezpośredniego rywala w walce o ligowy byt. Wygrana 6:3 z Team Lębork daje chojniczanom spory komfort przed ostatnimi trzema meczami o punkty.
Ważne zwycięstwo Red Devils Chojnice w futsalowej Ekstraklasie. Podopieczni Jacka Burglina ograli bezpośredniego rywala w walce o ligowy byt. Wygrana 6:3 z Team Lębork daje chojniczanom spory komfort przed ostatnimi trzema meczami o punkty.
W pierwszych dwóch minutach oba zespoły zdobyły po goli. Najpierw trafił Robert Świtoń. Po 10 sekundach wyrównał Yvaaldo Gomes. Gospodarze nie odpuścil i jeszcze przed przerwą dwukrotnie umieścili piłkę w siatce. Na listę strzelców wpisali się kolejno Oleh Nehela oraz Kristián Medoň.
Wojciech Pięta zagrał va banque. Od początku drugiej połowy postanowił wycofać bramkarza. Ryzykowana taktyka nie opłaciła się. Chojniczanie już w 22. minucie wykorzystali błąd w rozegraniu. Celnym strzałem z własnej połowy popisał się Medoň. To nie zniechęciło przyjezdnych przed grą piątką w polu. W 26. minucie zrobiło się 4:2. Jednak dwa kolejne ciosy wyprowadzili miejscowi. Goście nie atakowali już z taką werwą. Na sekundę przed końcem zdobyli trzecią bramkę.
Ostatecznie Czerwone Diabły wygrały 6:3 i wskoczyły na 10. miejsce. Sytuacja RD w tabeli jest bezpieczna. Mają sześć oczek przewagi nad strefą spadkową. Do końca pozostały trzy mecze. Chojniczanie zagrają z Legią, Dremanem i zdegradowanym Górnikiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!