„Czerwone Diabły” tym razem zwycięskie. Jednak za pokonanie Gatty nie należą się nikomu żadne pochwały. To zasługa tylko i wyłącznie wycofania się ekipy ze Zduńskiej Woli. W środę o godz. 19.00 chojniczanie zagrają u siebie z AZS UW. Natomiast w sobotę jadą do wicemistrza Polski z Lubawy.
„Czerwone Diabły” tym razem zwycięskie. Jednak za pokonanie Gatty nie należą się nikomu żadne pochwały. To zasługa tylko i wyłącznie wycofania się ekipy ze Zduńskiej Woli. W środę chojniczanie zagrają u siebie z AZS UW. Natomiast w sobotę jadą do wicemistrza Polski z Lubawy.
Zespoły z Ekstraklasy rozgrywały 25. kolejkę w miniony weekend. Chojniczanie mieli wolne. Mogli skupić się na treningu. Dopisali sobie trzy oczka bez gry za walkower z Gattą. Mało komu poprawiło to humor. Wszyscy mają jeszcze w pamięci bolesną porażkę 1:7 z GI Malepszy Futsal Leszno. Wyniki Red Devils w 2021 roku wyglądają blado. Z siedmiu rozegranych spotkań chojniczanie wygrali tylko jedno, i to w bólach. Stracili w nich aż 42 gole, co daje średnią aż sześć na jedno spotkanie.
Do końca sezonu pozostało jeszcze kilka spotkań. Obecnie „Czerwone Diabły” plasują się na 11. miejscu. Mają na koncie 28 oczek. W środę o godz. 19.00 chojniczanie zmierzą się z 13. w tabeli AZS-em UW. Natomiast w sobotę o godz. 16.00 zagrają na wyjeździe z trzecim Constractem Lubawa, który bije się z Piastem Gliwice o drugie miejsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!