Reklama

Dwa nowe wozy jeszcze w tym roku

03/08/2019 08:30

Strażacy z dwóch jednostek OSP ucieszą się z nowych pojazdów. Władze gminy też są w dobrych nastrojach, chociaż wójt liczy na większe dofinansowanie do ich zakupu. Gmina zadeklarowała sporą sumę, ale przez to mniej pieniędzy na zakup może trafić z budżetu państwa.

Strażacy z dwóch jednostek OSP ucieszą się z nowych pojazdów. Władze gminy też są w dobrych nastrojach, chociaż wójt liczy na większe dofinansowanie do ich zakupu. Gmina zadeklarowała sporą sumę, ale przez to mniej pieniędzy na zakup może trafić z budżetu państwa.

Gmina Chojnice jako jedyna w województwie, a być może nawet w kraju, zdecydowała się na kupno dwóch nowych pojazdów dla OSP. Zakup ma objąć dwa średnie wozy bojowe dla jednostek w Swornegaciach i Ogorzelinach. Obie należą do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i dlatego łatwiej uzyskać dla nich dofinansowanie. – W komendzie wojewódzkiej zapadła decyzja, że wsparcie będzie można uzyskać na średnie wozy bojowe. Takie o pojemności do 4 tys. litrów wody. Ogłosiliśmy przetarg i zgłosiła się tylko jedna firma. Produkuje ona auta na podwoziu MAN-a – tłumaczy Łukasz Kwiatkowski, komendant gminny OSP.
Przyjadą jesienią
Każdy z samochodów będzie kosztował 831 tys. 480 zł. Już zakup jednego wozu to spory wydatek, a co dopiero dwóch. Dlatego druhowie musieli znaleźć solidne źródła finansowania. Najbardziej pomogła gmina, która na każde z aut chce wyłożyć po pół miliona złotych. Po 260 tys. zł na samochód przekaże także budżet państwa w postaci różnego rodzaju wsparcia. Brakuje jeszcze około 150 tys. zł, których będą szukać strażacy. Możliwe, że wspomoże ich urząd marszałkowski. W ostateczności brakującą kwotę wyłoży gmina. Termin realizacji zadania przez firmę z Kielc to 15 listopada. Strażacy obiecują wtedy prezentację aut pod urzędem gminy.
Chcą więcej
O ile informacja o samym zakupie jest dobrą wiadomością, to władze gminy nie są zadowolone z poziomu dofinansowania. – Zadeklarowaliśmy po pół miliona na auto, a w komendzie przyjęto, że koszt zakupu wyniesie 760 tys. Otrzymaliśmy więc 260 tys. zł, bo jako gmina resztę obiecaliśmy sami. Z kolei inne samorządy dostały z budżetu większe wsparcie, a wykładają mniej – mówi Zbigniew Szczepański. Okazało się bowiem, że zmieniły się zasady. Większy wkład gminy oznaczał pewniejsze wsparcie (gmina Chojnice była pierwsza na liście rankingowej), ale w mniejszej kwocie. Włodarz nie chce tak zostawić sprawy. – Napisaliśmy pismo do komendanta głównego PSP o zwiększenie dotacji. Na razie jeszcze nie dostaliśmy odpowiedzi – dodaje.

Reklama

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 25 lipca 2019, nr 30/891

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości