Rodzice dwumiesięcznej Antoniny Schulz proszą o pomoc w ratowaniu oka swojej córki. U noworodka stwierdzono szybko postępujący nowotwór oka. Jedynym ratunkiem jest kosztowna terapia w Stanach Zjednoczonych.
Rodzice dwumiesięcznej Antoniny Schulz proszą o pomoc w ratowaniu oka swojej córki. U noworodka stwierdzono szybko postępujący nowotwór oka. Jedynym ratunkiem jest kosztowna terapia w Stanach Zjednoczonych.
Rodzice Antoniny Schulz szybko zorientowali się, że z okiem córeczki coś jest nie tak. Diagnoza była jak wyrok: nowotwór złośliwy oka. Choroba postępuje bardzo szybko. Jedynym ratunkiem jest terapia w Stanach Zjednoczonych, która jest bardzo kosztowna i musi rozpocząć się szybko. Koszt rozpoczęcia leczenia mieszkanki Czerska to 300 tys. zł, a jedna chemioterapia to 80 tys. zł. Rodzina nie ma takich środków, dlatego najbliżsi Tosi błagają o wsparcie. Organizowane są zbiórki pieniędzy, w tym internetowa.
Historia Tosi i zbiórka pod adresem:
https://www.siepomaga.pl/oczko-tosi
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!