Po dwutygodniowej przerwie wracają rozgrywki futsalowej Ekstraklasy. „Czerwone Diabły” zagrają w sobotę o godz. 18.00 w Pniewach z miejscowym Red Dragons. Jeżeli drużyna Jakuba Mączkowskiego chce zostać w grze o elitę, to musi to starcie wygrać.
Po dwutygodniowej przerwie wracają rozgrywki futsalowej Ekstraklasy. „Czerwone Diabły” zagrają w sobotę o godz. 18.00 w Pniewach z miejscowym Red Dragons. Jeżeli drużyna Jakuba Mączkowskiego chce zostać w grze o elitę, to musi to starcie wygrać.
Red Devils nie będzie miło wspominać dwóch ostatnich pojedynków o stawkę. Chojniczanie przegrali 2:3 w kontrowersyjnych okolicznościach w lidze z MOKS Słoneczny Stok Białystok. „Czerwone Diabły” zostały skrzywdzone przez sędziego w decydujących fragmentach starcia. Trzy dni później zespół Jakuba Mączkowskiego odpadł z Pucharu Polski. Poległ 5:6 w 1/8 finału po dogrywce z Maxfarbexem Busko-Zdrój.
Teraz przedostatnia drużyna ligi jedzie do Pniew. Jesienne starcie z Red Dragons zakończyło się remisem 4:4. Po 16 meczach „Czerwone Smoki” mają na koncie 15 oczek, a „Czerwone Diały” osiem. W ostatniej kolejce ligowej ekipa z Wielkopolski pokonała niespodziewanie FC Toruń i to aż 6:2. Wszystkie statystyki przemawiają na korzyść gospodarzy sobotniego starcia. Jednak nie liczby, a dyspozycja dnia i odpowiednia motywacja będą tutaj kluczowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!