Dziś o 17.00 mieszkanki zebrały się pod biurem poselskim, by pokazać niezadowolenie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. - To spontaniczna akcja - mówiły.
Dziś o 17.00 mieszkanki zebrały się pod biurem poselskim, by pokazać niezadowolenie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. - To spontaniczna akcja - mówiły.
Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że sam fakt upośledzenia lub nieuleczalnej choroby dziecka w fazie prenatalnej nie może samodzielnie przesądzać o dopuszczalności przerwania ciąży. Po wyroku, zgodnie z którym przerywanie ciąży z powodu ciężkich i nieodwracalnych wad płodu jest niezgodne z konstytucją, w wielu miastach w całej Polsce doszło do protestów. W Chojnicach kobiety (bo to głównie one przyszły na spotkanie) skrzyknęły się na Facebooku. - Nie chcemy pozwolić, by ktoś inny za nas decydował - tłumaczyły. Zapaliły znicze.
Wydarzenie przebiegło spokojnie, bez ekscesów. Policja kilka razy przejeżdżała obok, ale nie interweniowała. Uczestnicy mieli założone maseczki, starali się też ustawiać w większych odległościach.
Relacja i komentarze w najbliższym wydaniu "Czasu Chojnic". Wideo live z wydarzenia na naszym Facebooku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!